Test kategorii
Sprawdzenie, czy kanał w ogóle działa przy Twoim produkcie, zanim zaangażujesz większy budżet.
- W cenie: dobór twórców z uzasadnieniem, negocjacje, kody i linki, akceptacja treści oraz raport ze sprzedażą per twórca.



Marka, która raz próbowała twórców i uznała, że to nie działa, zwykle potknęła się nie na kanale, tylko na wykonaniu. Bez tych czterech rzeczy budżet zamienia się w zasięg, którego nikt potem nie policzy do sprzedaży.
Sto tysięcy obserwujących z niedopasowanej grupy sprzedaje mniej niż osiem tysięcy z właściwej. Liczy się pokrycie z Twoim klientem, nie rozmiar konta.
Bez własnego kodu rabatowego i linku śledzącego sprzedaż z kampanii zostaje domysłem. Po miesiącu nikt już nie odróżni jej od reszty ruchu.
Pojedynczy post to test, nie kampania. Zaufanie do rekomendacji buduje się przy trzecim, czwartym kontakcie z tą samą twarzą.
Dobry materiał kończy się razem z publikacją, bo nikt nie zapisał prawa do użycia go w kampanii płatnej. To najczęściej marnowany zasób w tej usłudze.
Nie zaczynamy od listy nazwisk, tylko od tego, kogo szukasz i co ma się wydarzyć po publikacji.
2-3 tygodnie
Ustalamy grupę docelową, kategorię i budżet, a potem budujemy listę twórców z uzasadnieniem przy każdym nazwisku. Dostajesz też tych, których odradzamy, razem z powodem.
2-4 tygodnie
Warunki, terminy, wyłączność i prawa do materiału. Tu też sprawdzamy, czy zasięgi influencera są prawdziwe: po NDA prosimy o zrzut z panelu twórcy i porównujemy go z tym, co deklarował.
2-6 tygodni
Treść akceptujesz przed publikacją, w jednym ustalonym miejscu. Każda współpraca dostaje własny kod i link, żeby dało się ją rozliczyć osobno.
po kampanii
Raport ze sprzedażą per twórca, policzoną z kodów i linków. Materiały, do których mamy prawa, wchodzą potem do kampanii płatnych, gdzie zwykle pracują taniej niż kreacja produkowana od zera.
W influencer marketingu łatwo o konflikt interesu: agencja, która reprezentuje twórców, zarabia na tym, żeby kampania powstała, niezależnie od jej wyniku. Twórców w portfelu nie mamy, a wynik kampanii liczymy sprzedażą, nie zasięgiem. Te oceny wystawili klienci w trzech serwisach, a na Clutchu każdą recenzję poprzedza rozmowa serwisu z klientem.
średnia ważona z 224 opinii w trzech serwisach. Wystawili je klienci, a każdy serwis prowadzi do profilu z pełną treścią opinii.
Przeczytaj opinieCztery statusy partnerskie, które JustIdea utrzymuje. Plakietka sama z siebie nic nie mówi, więc przy każdym stoi konkret: dostęp, wsparcie albo dane, których bez niego nie mamy.
Materiał od twórcy zyskuje drugie życie dopiero wtedy, gdy da się go puścić jako reklamę z konta marki. Status partnerski daje wsparcie techniczne przy takim wykorzystaniu i przy pomiarze, który musi działać także wtedy, gdy publikacja wychodzi z cudzego profilu.
Kampania z twórcami przynosi też zapytania, nie tylko zamówienia. Spięcie kodów i linków z CRM-em pozwala policzyć te zapytania do końca, zamiast urywać pomiar na wejściu na stronę.
Ruch z kampanii influencerskiej przychodzi falą i znika. Przechwycenie części tych osób do własnej bazy zamienia jednorazowy skok w kanał, do którego można wrócić bez płacenia drugi raz.
Alternatywa dla ExpertSendera tam, gdzie ruch od twórcy trzeba zamienić na bazę własną. Strona zapisu, formularz i sekwencja powitalna stoją w jednym panelu, więc współpraca zostawia po sobie kontakt, a nie tylko zasięg.
Budżet dzieli się na dwie części. Nasza praca zaczyna się od 1 000 zł netto i tę kwotę znasz z góry. Wynagrodzenia twórców z góry nie podamy, bo przy podobnym zasięgu stawki potrafią różnić się dziesięciokrotnie, i to jest ta część, którą negocjujemy po Twojej stronie.
Sprawdzenie, czy kanał w ogóle działa przy Twoim produkcie, zanim zaangażujesz większy budżet.
Powtarzalny kontakt z tą samą grupą odbiorców i materiał, który wraca potem do kampanii płatnych.
Kilku twórców związanych z marką na dłużej, z wyłącznością w kategorii.
Rozmowę prowadzi new business specialist. Gdy przechodzimy do szczegółów konta, dołącza specjalista od danego kanału. Odpowiadamy w jeden dzień roboczy.
Przed spotkaniem przeglądamy Twoją stronę, widoczność i to, co widać z zewnątrz w kampaniach. Pytania „czym się zajmujecie” nie będzie.
Odpisuje ten sam new business specialist, który poprowadzi rozmowę. Bez formularza kwalifikacyjnego i bez telefonu z nieznanego numeru.
Przechodzimy przez Twoje liczby i pytania. Jeśli w trakcie okaże się, że nie jesteśmy dobrym wyborem, powiemy to od razu.