Audyt i plan
Co da się zrobić z bazą, którą już masz, i w jakiej kolejności to robić.
- W cenie: audyt bazy i zgód, analiza ścieżek zakupowych, lista scenariuszy ułożona według spodziewanego zwrotu i rekomendacja platformy.




Cztery sytuacje, które zastajemy, przejmując konto po wcześniejszym wdrożeniu. Platforma działa, faktura przychodzi, przychodu z niej nie ma.
Powitanie, koszyk i newsletter, czyli to, co wdrożeniowiec ustawił na starcie. Płacisz za całą licencję, a pracują z niej trzy zdarzenia.
Klient po pierwszym zakupie i ktoś, kto kupuje co miesiąc od trzech lat, dostają to samo. Bez segmentacji kończy się to wypisami, a nie sprzedażą.
Raport pokazuje otwarcia i kliknięcia dla całej platformy. Bez przychodu przypisanego do scenariusza nie da się zdecydować, który rozwijać, a który wyłączyć.
Platforma nie wie, co klient kupił ani czy zamówienie nie wróciło. Scenariusz poleca wtedy produkt, który właśnie został zwrócony.
Nie zaczynamy od wyboru platformy, tylko od tego, co da się zrobić z bazą, którą już masz. Każdy etap kończy się czymś, co zatwierdzasz: listą scenariuszy, mapą pomiaru, gotowym scenariuszem przed uruchomieniem.
do 2 tygodni
Sprawdzamy jakość bazy, zgody, dane o zamówieniach i miejsca, w których klienci odpadają. Wynik to lista scenariuszy ułożona według spodziewanego zwrotu.
2-4 tygodnie
Spinamy platformę ze sklepem i z analityką, żeby przychód dało się przypisać do pojedynczego scenariusza. Ten krok decyduje o tym, czy dalsze decyzje będą miały na czym stanąć.
3-5 tygodni
Budowa, treść, testy i uruchomienie. Po miesiącu wiadomo, ile przyniosły, i dopiero wtedy decydujemy o kolejnych.
praca ciągła
Kolejne scenariusze, testy treści i ustawień oraz regularne czyszczenie bazy. Scenariusz, który przez kwartał nie zarabia, wyłączamy zamiast poprawiać go w nieskończoność.
Scenariusz wysyła wiadomość pod Twoim logo wtedy, gdy nikogo nie ma przy komputerze, i to jest zarówno jego zaleta, jak i całe ryzyko. Źle ustawiony napisze do kogoś, kto właśnie kupił, albo poleci produkt, który wrócił w zwrocie. Dlatego wykonawcę marketing automation sprawdza się dokładniej niż wykonawcę kampanii, którą wystarczy wyłączyć. Oceny niżej dotyczą całej JustIdei, nie samych wdrożeń marketing automation.
średnia ważona z 224 opinii w trzech serwisach. Wystawili je klienci, a każdy serwis prowadzi do profilu z pełną treścią opinii.
Przeczytaj opinieDobieramy platformę do potrzeb sklepu, skali działań i planowanych automatyzacji, nie odwrotnie. Pracujemy z pięcioma dostawcami i mamy z nimi status partnerski, dzięki czemu możemy korzystać również z ich bezpośredniego wsparcia.
Najwyższy poziom partnerstwa u dostawcy, z którym pracujemy najdłużej. Bierzemy go przy dużych bazach i tam, gdzie e-mail, SMS i powiadomienie web push mają chodzić w jednym scenariuszu, a nie w trzech narzędziach.
Platforma zbudowana wokół danych o zamówieniach, więc segmentacja po historii zakupów jest w niej najprostsza. Wybieramy ją przy sklepach sprzedających na kilka rynków i przy produktach kupowanych cyklicznie.
Wybór na sprzedaż do firm, gdzie scenariusz nie kończy się zamówieniem, tylko przekazaniem kontaktu handlowcowi. Spięcie automatyzacji z CRM-em pozwala policzyć, ile z tych kontaktów skończyło się umową.
Rozwiązanie dla mniejszych baz i dla firm, które zaczynają. Mówimy o nim wprost, bo przy paru tysiącach adresów droższa platforma nie zwróci się funkcjami, których nikt nie zdąży użyć.
Polski dostawca w wersji dla większych nadawców: scenariusze, webinary i lejki sprzedażowe w jednym panelu, z opiekunem po stronie producenta. Wybór tam, gdzie zespół chce pracować po polsku i szybko wystartować.
Zależy od dwóch rzeczy: czy platforma już stoi i ile scenariuszy wchodzi w pierwszym etapie. Pierwszą sprawdzamy w audycie, drugą ustalasz z nami na warsztacie. Licencję platformy płacisz osobno, bezpośrednio dostawcy, więc nasza wycena jej nie zawiera.
Co da się zrobić z bazą, którą już masz, i w jakiej kolejności to robić.
Spięcie platformy ze sklepem i z analityką oraz uruchomienie scenariuszy o najkrótszym zwrocie.
Kolejne scenariusze, testy treści, higiena bazy i comiesięczny raport z przychodem.
Rozmowę prowadzi new business specialist. Gdy przechodzimy do szczegółów konta, dołącza specjalista od danego kanału. Odpowiadamy w jeden dzień roboczy.
Przed spotkaniem przeglądamy Twoją stronę, widoczność i to, co widać z zewnątrz w kampaniach. Pytania „czym się zajmujecie” nie będzie.
Odpisuje ten sam new business specialist, który poprowadzi rozmowę. Bez formularza kwalifikacyjnego i bez telefonu z nieznanego numeru.
Przechodzimy przez Twoje liczby i pytania. Jeśli w trakcie okaże się, że nie jesteśmy dobrym wyborem, powiemy to od razu.