Co budujemy

Strony internetowe

Strony firmowe i serwisy B2B na WordPressie albo w rozwiązaniu dedykowanym, razem z projektem, audytami i optymalizacją prędkości.

Tworzenie stron internetowych →

Co prowadzimy

Pozycjonowanie

Widoczność w Google i w modelach językowych. Ten sam zespół pilnuje wyszukiwarki, wizytówki i tego, co o marce mówią ChatGPT i Gemini.

Pozycjonowanie stron internetowych →

Co prowadzimy

Reklama i kampanie

Kampanie oceniane zyskiem netto po zwrotach i koszcie towaru, nie samym ROAS-em z panelu. Kreacja powstaje u nas, więc nie czeka na trzeciego dostawcę.

Agencja marketingowa →

Co prowadzimy

Analityka i dane

Najpierw pomiar, potem decyzja. Dane z reklam, sklepu i magazynu w jednym miejscu, żeby rozmowa o budżecie trwała kwadrans, a nie trzy spotkania.

Analityka internetowa dla e-commerce →
Strona główna/Usługi/Sklepy internetowe/Audyt SEO sklepu

Audyt SEO sklepu internetowego: audyt katalogu, nie strony

Sklep ma setki albo tysiące podstron, które powstają automatycznie: z filtrów, wariantów, parametrów i paginacji. Audyt SEO sklepu internetowego sprawdza pod kątem SEO, które z nich wspierają sprzedaż, które walczą ze sobą o te same słowa kluczowe, a które Google w ogóle pomija. Audyt SEO e-commerce jest więc analizą katalogu, a nie oceną strony: wynikiem jest lista zadań ustawiona według wpływu na widoczność i sprzedaż.

Audyt SEO sklepu: filtry, paginacja i karty produktów PrestaShop Expert ★★★ od 4 000 zł netto za audyt sklepu
Zaufali nam
Partnerzy technologiczni
Skąd to się bierze

Trzy rzeczy, które w sklepie psują SEO same z siebie

Strona firmowa ma tyle podstron, ile ktoś zaprojektował. Sklep tworzy je sam, wraz z każdą nową kombinacją filtrów i każdym wariantem, i to jest źródło większości problemów, które znajdujemy.

Filtry mnożą adresy bez końca

Każde zaznaczenie rozmiaru, koloru, marki lub ceny potrafi utworzyć nowy adres URL z tą samą albo niemal identyczną listą produktów. Robot wyszukiwarki obchodzi wtedy tysiące kombinacji zamiast kategorii, które realnie sprzedają, i zużywa czas na strony, których wcale nie chcesz indeksować. Analiza strony po stronie technicznej zaczyna się właśnie tutaj: od ustalenia, które kombinacje filtrów mają potencjał jako osobne strony SEO, a które powinny zostać poza indeksem.

Warianty dublują opisy

Ten sam produkt w pięciu kolorach to często pięć podstron z identycznym albo bardzo podobnym tekstem. Wyszukiwarka Google wybiera z nich jeden adres, zwykle nie ten, który chcesz pokazać na swojej stronie. Sprawdzamy więc unikalność wariantów, ich indeksowanie, adresy kanoniczne i to, czy wariant ma budować własną widoczność, czy wspierać główną kartę produktu.

Wycofane produkty zostawiają dziury

Produkt zniknął z katalogu, a jego adres został i zwraca błąd albo pustą kartę. Przy sezonowej rotacji asortymentu takich adresów w sklepie online jest po roku setki. Sprawdzamy, czy produkt ma zostać dostępny informacyjnie, prowadzić do następcy lub kategorii, czy zwracać właściwy kod odpowiedzi, żeby ruch użytkowników strony i linki zwrotne nie przepadły bez potrzeby.

Podstawy

Czym audyt SEO sklepu różni się od audytu strony?

Audyt SEO sklepu internetowego to audyt całego katalogu handlowego pod kątem tego, jak widzi go wyszukiwarka i jak struktura sklepu odpowiada na popyt klientów. SEO strony firmowej i SEO dla sklepu internetowego mają wspólne fundamenty, ale sklep pracuje na strukturach, których na stronie firmowej nie ma: kategoriach, filtrach, wariantach, listingach, produktach wycofanych i feedzie produktowym. Poniżej trzy warstwy, na których to się odbywa.

Warstwa katalogu

Kategorie i podkategorie traktujemy jako podstrony sprzedażowe. Każda ma odpowiadać na określoną intencję wyszukiwania, własną frazę albo grupę fraz i mieć treść wspierającą decyzję. To one, a nie strona główna i nie blog, odpowiadają na zapytania zakupowe, więc od nich zaczynamy.

Warstwa produktu

Karty produktu analizujemy razem z wariantami, dostępnością, nazwą, treścią i danymi strukturalnymi. Sprawdzamy, czy Google dostaje spójne informacje o cenie, dostępności i relacji między wariantami. Dobrze opisana karta wchodzi do wyników z gwiazdkami i ceną, źle opisana nie wchodzi wcale, mimo że produkt jest w magazynie.

Warstwa dystrybucji

Feed produktowy zasila Google Merchant Center, zakupowe wyniki wyszukiwania i porównywarki. Formalnie to nie SEO, ale korzysta z tych samych nazw i opisów. Jeżeli tytuł produktu w sklepie mówi jedno, a feed drugie, dwa zespoły optymalizują ten sam katalog w przeciwnych kierunkach, dlatego audyt sprawdza je razem.

Zakres

Co zawiera audyt SEO sklepu internetowego?

  • ✓ Kategorie: własna fraza i opis każdej z nich, bez walki dwóch kategorii o to samo hasło
  • ✓ Karty produktu: opisy wariantów, produkty wycofane i dane strukturalne oferty, czyli cena, dostępność i oceny
  • ✓ Filtry i paginacja: które kombinacje trafiają do indeksu, czy robot dochodzi do dalszych stron listingu i jak szybko ten listing się ładuje
  • ✓ Feed produktowy: zgodność z katalogiem i nazwy produktów w zakupowych wynikach wyszukiwania
  • ✓ Long tail: frazy z rozmiarem, kolorem i marką, których nie obsługuje dziś żadna podstrona
  • ✓ Audyt treści kategorii: czy opis odpowiada na zapytanie zakupowe, czy tylko wypełnia miejsce pod listingiem
  • ✓ Widoczność w wynikach wyszukiwania: analiza SEO fraz, na których serwis internetowy traci pozycje, i trzy sklepy, które na nich wygrywają

Na czym to robimy

Google Search Console Google Analytics 4 Google Merchant Center Ahrefs Senuto Screaming Frog PageSpeed Insights i CrUX NeuronWriter PrestaShop 1.7.x i 8.x WooCommerce
Przebieg

Jak przebiega audyt SEO e-commerce: od dostępów do listy zadań

Cztery tygodnie od przekazania dostępów do rozmowy o raporcie, a Twojego czasu zajmuje z tego tylko pierwszy etap. Analiza SEO sklepu idzie dalej u nas i kończy się dokumentem z datą końca: w JustIdea audyt nie przechodzi po cichu w stałą umowę.

1. Dostępy i cel
2 dni robocze
2. Przeszukanie sklepu
5 dni roboczych
3. Frazy i konkurencja
5 dni roboczych
4. Raport i rozmowa
5 dni roboczych
0 tyg.1 tyg.2 tyg.3 tyg.4 tyg.
wariant najkrótszy rozpiętość do najdłuższego
  1. 1

    Dostępy i cel

    2 dni robocze

    Dostęp do Search Console, analityki, a jeśli zakres tego wymaga, także panelu sklepu i Merchant Center. Ustalamy też, co ma się zmienić: więcej ruchu na kategoriach, odzyskanie widoczności po migracji, lepsze wykorzystanie katalogu czy znalezienie brakujących segmentów popytu. Bez celu nawet najszerszy audyt SEO kończy się listą, której nikt nie umie uszeregować.

  2. 2

    Przeszukanie sklepu

    5 dni roboczych

    Crawlujemy cały katalog narzędziem działającym jak robot wyszukiwarki i porównujemy strukturę sklepu z tym, co Google faktycznie indeksuje: statusy adresów, adresy kanoniczne, paginację, strony filtrów, produkty wycofane, linkowanie, mapy witryny i plik robots.txt. Rozjazd między tym, co istnieje w sklepie, a tym, co widzi robot Google, jest pierwszym wnioskiem z audytu i zwykle najgrubszym.

  3. 3

    Frazy i konkurencja

    5 dni roboczych

    Mapa fraz przypisanych do konkretnych kategorii, z zaznaczeniem zapytań, których dziś nie obsługuje żadna podstrona. Do tego trzy sklepy, które wygrywają w Twoich frazach: ich struktura kategorii, treści, indeksowane filtry, linkowanie i tam, gdzie ma to znaczenie, przewaga wynikająca z profilu domeny.

  4. 4

    Raport i rozmowa

    5 dni roboczych

    Lista zadań ustawiona po wpływie, z podziałem na to, co zrobi Twój zespół, i to, co wymaga programisty. Kończymy rozmową w cenie audytu, trwającą od godziny do półtorej zależnie od jego wielkości, na której ustalamy, co wchodzi w najbliższym miesiącu. Kolejne konsultacje rozliczamy po 250 zł netto za godzinę. Dokument bez omówienia zbyt łatwo trafia do folderu, dlatego raport zostaje z Tobą, ale najpierw przechodzimy przez niego razem.

Czym jest audyt SEO: audyt techniczny, audyt treści, off-site i audyt e-commerce

Audyt techniczny SEO

Indeksowanie, mapy witryny, plik robots.txt, przekierowania, adresy kanoniczne, szybkość ładowania i dane strukturalne. Sprawdza, czy robot Google dociera do ważnych podstron i poprawnie je odczytuje. W sklepie nie obejmuje serwera ani kodu platformy, bo to zakres audytu technicznego sklepu.

Audyt treści

Czy kategorie, karty produktu i strony informacyjne odpowiadają na zapytania klientów, czy treści się nie dublują i czy podstrony nie walczą o te same słowa kluczowe. Wynikiem jest lista tekstów do napisania, połączenia albo usunięcia.

Audyt off-site

Profil linków prowadzących do domeny: skąd pochodzą, jakiej są jakości i czym różnią się od profilu sklepów, które wygrywają w tych samych frazach. Pokazuje, czy problem leży jeszcze w serwisie, czy już poza nim.

Audyt lokalny

Dla firm i sklepów z punktami stacjonarnymi: wizytówka w Mapach Google, spójność danych adresowych i widoczność na frazy z nazwą miasta. Sklep internetowy bez sprzedaży stacjonarnej zwykle go nie potrzebuje.

Audyt SEO e-commerce

Łączy trzy pierwsze warstwy z tym, czego strona firmowa nie ma: filtrami, wariantami, paginacją, feedem i produktami wycofanymi. Podejście zależy od platformy. W PrestaShop zaczynamy od ustawień wyszukiwania fasetowego i kombinacji, w WooCommerce od tego, jak produkty i warianty dziedziczą strukturę wpisów, a sklep na dedykowanym silniku wymaga najpierw ustalenia, jak system buduje adresy i dane strukturalne.

Pozostałe usługi

Co jeszcze możemy dla Ciebie zrobić?

Sklep to kilka warstw naraz: katalog, technika, widoczność i pomiar. Audyt SEO sklepu rozstrzyga jedną z nich, a jeśli po drodze okaże się, że problem siedzi piętro dalej, mówimy to i wskazujemy właściwą usługę zamiast rozciągać zakres tej.

Audyt techniczny PrestaShop

Audyt techniczny sklepu internetowego PrestaShop: serwer, moduły, kod, wydajność i bezpieczeństwo.

Zobacz ›

Audyt UX sklepu

Nagrania sesji, mapy kliknięć i lejek zakupowy: pokazujemy, na którym kroku klient rezygnuje i co go zatrzymuje.

Zobacz ›

Pozycjonowanie sklepów

Pozycjonowanie sklepu internetowego: SEO dla katalogu, nie dla strony firmowej.

Zobacz ›
Wokół katalogu

Audyt SEO sklepu: co jeszcze analizujemy wokół katalogu

Katalog jest centrum tej usługi, ale na widoczność, jaką sklep internetowy ma w Google, wpływają też elementy wspólne z klasycznym SEO stron. Każdy z nich sprawdzamy w tym zakresie, w jakim dotyka katalogu.

Podstawy techniczne SEO

Elementy, od których zależy, czy robot w ogóle dojdzie do kategorii i produktów.

  • ważne podstrony w mapach XML i poprawny plik robots.txt
  • title, nagłówki i meta description stron sprzedażowych
  • nawigacja, która prowadzi do ważnych kategorii w kilku kliknięciach
  • opisy obrazów produktowych i ich wpływ na wydajność

Szybkość ładowania i wersja mobilna

Wolny listing albo kategoria, która na telefonie pokazuje mniej niż na komputerze, ograniczają doświadczenie użytkownika i crawlowanie sklepu. W audycie SEO wskazujemy, gdzie szybkość ładowania strony i urządzenia mobilne ograniczają widoczność. Przyczyny w serwerze, bazie, modułach czy cache diagnozuje audyt techniczny.

Analiza słów kluczowych i fraz sprzedażowych

Lista haseł bez przypisania do adresów niewiele daje, dlatego frazy analizujemy zawsze w odniesieniu do konkretnych kategorii i produktów.

  • które słowa kluczowe mają charakter transakcyjny
  • która fraza ma prowadzić do kategorii, a która do produktu
  • gdzie dwie podstrony walczą o tę samą intencję
  • na których frazach sklep jest blisko pierwszej strony

Profil linków tam, gdzie wyjaśnia różnicę

Jeżeli kategoria konkurenta jest zbudowana podobnie, ma zbliżoną treść i odpowiada na tę samą intencję, a mimo to stoi wyżej w wynikach wyszukiwania, przewaga może wynikać z profilu domeny. Wskazujemy takie przypadki, ale pełny audyt linków nie jest częścią tej usługi.

Granice usługi

Kiedy audyt SEO sklepu ma sens, a kiedy najpierw audyt techniczny?

Krótka odpowiedź

Audyt SEO sklepu ma sens, gdy sklep działa stabilnie, a problemem jest widoczność katalogu: filtry, paginacja, karty produktów i treść kategorii. Gdy sklep pada, wolno ładuje kategorie albo gubi zamówienia, najpierw audyt techniczny, bo na chorym silniku żadna praca nad treścią nie ma czym stanąć.

Trzy audyty sklepu patrzą na trzy różne rzeczy i celowo nie łączymy ich w jeden dokument: techniczny pyta, czy silnik działa, SEO pyta, czy katalog jest widoczny, UX pyta, czy klient dochodzi do płatności. Jeden raport na wszystko kończy się listą stu pozycji, z której nikt nie wie, od czego zacząć. Każdy z nich jest przy tym zleceniem jednorazowym, z datą końca i ceną znaną z góry: comiesięczne wdrażanie poprawek to już pozycjonowanie sklepu, osobna usługa i osobna umowa.

Trzy audyty sklepu i trzy różne pytania: czy silnik działa, czy katalog jest widoczny, czy klient dochodzi do płatności

To jest ta usługa

  • Sklep działa, a ruch z kategorii i kart nie rośnie.
  • Filtry i paginacja produkują tysiące adresów, których nikt nie planował.
  • Karty produktów walczą z kategoriami o te same frazy.

Zacznij od czegoś innego

  • Sklep pada albo ładuje kategorie po kilka sekund: najpierw audyt techniczny.
  • Problemem jest koszyk i formularz, nie ruch: to audyt UX sklepu.
  • Chcesz, żeby ktoś wdrażał poprawki co miesiąc: to pozycjonowanie sklepu.
Co dostajesz

Cztery rzeczy, które są w raporcie ze sklepu, a rzadko bywają w audytach

Audyt katalogu łatwo napisać tak, żeby był długi i bezużyteczny: setka ostrzeżeń z narzędzia, z których połowa dotyczy tego samego szablonu. O wdrożeniu nie decyduje objętość dokumentu, tylko to, czy ktoś umie wziąć z niego pierwsze zadanie i zrobić je w poniedziałek.

Zadania ułożone po wpływie na kategorie, nie po rozdziałach

Kolejność bierze się z tego, ile sprzedaży stoi za daną kategorią, a nie z tego, w jakiej kolejności narzędzie wypluło błędy.

  • najpierw kategorie, które już zarabiają, a tracą widoczność
  • potem te z popytem, którego katalog dziś nie obsługuje
  • na końcu porządki, które nie zmienią sprzedaży w tym kwartale

Podział zadań na programistę i na redakcję

Każda pozycja ma napisane, kto ją wykona, więc nie trafia do jednej kolejki, w której czeka miesiącami na kogoś, kto się nią zajmie.

  • programista: szablony, filtry, adresy kanoniczne, wydajność
  • redakcja: opisy kategorii, tytuły, treść odpowiadająca na zapytania
  • przy każdej pozycji szacowany czas, żeby dało się to zaplanować

Konkretne frazy transakcyjne do zdobycia

Nie sama lista błędów, ale też lista zapytań z długiego ogona, na które katalog może wejść bez budowania nowych podstron od zera.

  • frazy z popytem, których nie obsługuje żadna Twoja kategoria
  • zapytania, na których jesteś w drugiej dziesiątce i wystarczy dociągnąć
  • przypisanie każdej frazy do konkretnego adresu, nie do serwisu

Rozmowa po oddaniu raportu, nie zamiast niego

Godzina, na której przechodzimy przez listę i odpowiadamy na pytania Twojego zespołu. Dokument bez tej rozmowy zwykle trafia do folderu i tam zostaje.

  • przechodzimy przez priorytety i to, co zrobić w pierwszym miesiącu
  • odpowiadamy na pytania programisty, zanim zacznie wdrażać
  • raport zostaje Twój i możesz go wdrożyć bez nas
Samodzielny audyt

Czy można przeprowadzić audyt SEO sklepu internetowego samodzielnie?

Krótka odpowiedź

Częściowo tak. Indeksowanie, frazy z wyświetleniami, tytuły kategorii i działanie sklepu na telefonie sprawdzisz samodzielnie w bezpłatnych narzędziach. Filtrów, kanibalizacji kategorii, feedu i profilu linków w dużym katalogu nie da się ocenić bez crawla całego sklepu, płatnych narzędzi i znajomości platformy.

Przy samodzielnym audycie najczęściej zawodzi diagnoza, a za nią zalecenia, które szkodzą: wyłączenie z indeksu stron filtrów, które zbierały ruch, adresy kanoniczne ustawione na kategorię nadrzędną albo usunięcie produktów wycofanych bez przekierowań. Jeśli po własnej analizie masz kilka oczywistych poprawek, wdrażaj je. Jeśli Twój sklep internetowy ma listę kilkuset uwag i nie wiadomo, od czego zacząć, to jest moment na audyt.

Sprawdzisz to bez nas

  • Raport indeksowania w Google Search Console: ile podstron jest w indeksie, a ile z niego wykluczono i dlaczego.
  • Frazy z wyświetleniami na pozycjach od jedenastej do dwudziestej w raporcie skuteczności.
  • Tytuły i opisy najważniejszych kategorii w wynikach wyszukiwania.
  • Szybkość i wygląd kategorii na telefonie w PageSpeed Insights.

Tu potrzebny jest audyt

  • Które kombinacje filtrów mają zostać w indeksie, a które z niego zniknąć.
  • Kanibalizacja między kategoriami, filtrami, kartami produktu i blogiem.
  • Zgodność feedu z katalogiem i warianty, które dublują opisy.
  • Profil linków na tle sklepów, które wygrywają w Twoich frazach.

Zobacz też: kanibalizacja i duplikacja treści

Po audycie

Jak wdrożyć zalecenia z audytu SEO sklepu?

Raport dzieli zalecenia na zadania redakcyjne, programistyczne i decyzje biznesowe o katalogu. Każdą z tych grup można wdrożyć inną drogą, a audyt zostaje Twój niezależnie od tego, którą wybierzesz.

Własnym zespołem

Przy każdym zadaniu jest wskazanie, czy zrobi je redaktor, administrator sklepu czy programista, oraz szacowany czas. Na rozmowie po audycie ustalamy kolejność na pierwszy miesiąc, a raport możesz przekazać także innemu wykonawcy.

Z nami w ramach pozycjonowania sklepu

Zalecenia stają się planem na pierwsze miesiące stałej współpracy z JustIdea: treści kategorii, linkowanie wewnętrzne, porządki w indeksie i monitoring efektów. Audyt jest wtedy punktem wyjścia, od którego liczymy postęp.

Zmiany w szablonie i module przez nasz zespół developerski

Filtry, adresy kanoniczne, paginacja i dane strukturalne w PrestaShop często wymagają zmian w module albo w szablonie. Wyceniamy je po audycie, osobno od samego raportu, na podstawie listy zadań programistycznych.

Cena

Ile kosztuje profesjonalny audyt SEO sklepu i co wpływa na cenę

Pierwszy krok jest bezpłatny: analiza sytuacji SEO, czyli błędy techniczne, ruch organiczny, pozycje w TOP3 i TOP10 oraz konkurencja w Twoich frazach. Płatny audyt katalogu zaczyna się od 4 000 zł netto i od tej samej kwoty zaczyna się audyt strony firmowej, bo o miejscu w widełkach decyduje wielkość serwisu i to, czy audytujemy sklep, czy stronę. Sklep przy tej samej liczbie podstron wypada w widełkach wyżej, bo do katalogu dochodzą adresy z filtrów, sortowania i paginacji, a te trzeba przejść razem z produktami. Dokładną kwotę podajemy po krótkim briefie, bo sama liczba produktów nie mówi jeszcze, jak skomplikowany jest katalog. Tani audyt to zwykle raport wyeksportowany z narzędzia: lista ostrzeżeń bez kolejności, bez przypisania do kategorii i bez odpowiedzi, co z tym zrobić w Twojej platformie.

Ile kosztuje profesjonalny audyt SEO sklepu i co wpływa na cenę
Co wpływa na cenęDlaczego zmienia zakres pracy
Wielkość kataloguLiczba produktów, wariantów i kategorii decyduje, ile adresów trzeba przejść robotem i ile wzorców kart porównać.
Automatycznie tworzone adresyFiltry, sortowanie i paginacja potrafią dać wielokrotnie więcej adresów niż produktów, a to one najbardziej wydłużają analizę indeksu.
Platforma sklepuSklep internetowy na PrestaShop albo WooCommerce analizujemy od razu na znanych ustawieniach. Dedykowany silnik wymaga najpierw ustalenia, jak system buduje adresy i dane strukturalne.
Języki i rynkiKażda wersja językowa to osobny indeks, osobne frazy i osobna konkurencja w wynikach wyszukiwania.
Konkurencyjność branżyPrzy silnych sklepach w wynikach porównanie z konkurencją i analiza profilu linków zajmują więcej czasu.
Historia sklepuMigracja, przebudowa kategorii albo lata bez porządków w produktach wycofanych oznaczają więcej adresów do przejrzenia.
Opinie

Sklepy internetowe: co mówią klienci

„
Responsywność, zrozumienie potrzeb i wychodzenie z inicjatywą to coś, dzięki czemu wspólny projekt możemy uznać za sukces.
Magda SkórskaDigital Marketing, LPP / House
„
Zawsze byli o krok przed konkurencją, optymalizując kampanie w czasie rzeczywistym.
Katarzyna LenartowiczE-Commerce Manager, VANDA NOVAK • Clutch 5,0★
„
Ich responsywność i strategiczne podejście sprawiły, że są rzetelnym partnerem nastawionym na wynik.
Andrzej SteckiCEO, BookingHost • Clutch 5,0★
Opinie klientów

Jak agencję oceniają firmy, które z nią pracowały

Audyt kupujesz w ciemno: płacisz za dokument, który jeszcze nie powstał, u firmy, której nie znasz. Dlatego zamiast zapewnień pokazujemy oceny wystawione przez klientów w trzech publicznych serwisach. Clutch przed publikacją dzwoni do recenzenta.

Certyfikaty i partnerstwa

Audyt katalogu wymaga wiedzy o platformie, nie tylko o wyszukiwarce

Zalecenie w rodzaju „wyklucz z indeksu kombinacje filtrów” jest bezużyteczne, jeśli nie wiadomo, gdzie się to w danej platformie ustawia. Poniżej statusy, z których bierze się ta druga połowa wiedzy.

PrestaShop Expert ★★★

PrestaShop, program agencyjny

Najwyższy poziom programu agencyjnego. Przy audycie liczy się to, że zalecenia podajemy w kategoriach konkretnych ustawień i miejsc w kodzie platformy, a nie ogólnych zasad, których wdrożenie klient musi dopiero komuś zlecić.

Google Premier Partner

Google, górny poziom programu Google Partners

Część fraz wartych walki widać dopiero w danych kampanii, nie w narzędziu do fraz. Ten status daje nam też dostęp do Merchant Center po stronie klienta, więc audyt patrzy na feed razem z katalogiem, a nie osobno.

Top E-commerce Developers Kraków 2026

Clutch, ranking wdrożeniowców e-commerce

Ranking wdrożeniowców e-commerce liczony na weryfikowanych recenzjach. Sklepy, które audytujemy, to te same wdrożenia, o których klienci opowiadali Clutchowi w rozmowie.

Wątpliwości przed współpracą

Zanim zlecisz audyt: trzy zdania, które słyszymy najczęściej

Żadne z nich nie jest głupie i każde ma odpowiedź, którą możesz sprawdzić przed podpisaniem czegokolwiek.

„Mamy już agencję SEO, po co drugi audyt”

Dlatego właśnie audyt robi ktoś, kto tego sklepu nie prowadzi. Patrzymy na strukturę katalogu, filtry, indeksację i kanibalizację bez potrzeby bronienia decyzji z poprzednich miesięcy, a raport z JustIdea dostajesz Ty, nie Twoja dotychczasowa agencja. Czasem wniosek brzmi: obecna agencja robi dobrą pracę, a ograniczeniem jest budżet albo tempo wdrożeń. Wtedy piszemy to wprost.

„Wiemy już, co jest źle, brakuje nam rąk”

Wtedy audyt jest zbędny i mówimy to wprost. Jeśli masz listę zadań i wiesz, w jakiej kolejności je robić, potrzebujesz wykonawcy, nie kolejnego dokumentu. Audyt ma sens, kiedy lista nie istnieje albo nikt nie umie jej uszeregować po wpływie.

„Sklep ma pięćdziesiąt tysięcy produktów, tego nie da się przejrzeć”

Nie analizujemy ręcznie kart jedna po drugiej. Pracujemy na crawlu całego katalogu, danych z narzędzi i reprezentatywnych wzorcach dla każdego typu kategorii, produktu i wariantu. Duży katalog zmienia skalę pracy, cenę i termin, nie metodę.

FAQ

Audyt SEO sklepu: pytania przed decyzją

Ile kosztuje audyt SEO sklepu internetowego?

Ile kosztuje audyt sklepu internetowego, zależy od wielkości sklepu: liczby produktów, wariantów, kategorii i języków. Zaczynamy od 4 000 zł netto i jest to ten sam próg co przy audycie strony firmowej, bo o miejscu w widełkach decyduje skala serwisu, a nie etykieta usługi. Sklep z pięciuset produktami i sklep z pięćdziesięcioma tysiącami to inna praca, choć zakres pozostaje ten sam. Cena obejmuje audyt SEO całego katalogu w postaci raportu z zadaniami ustawionymi po wpływie oraz rozmowę, na której przechodzimy przez priorytety Twojego sklepu.

Czym audyt SEO sklepu różni się od audytu technicznego?

Audyt techniczny patrzy na sklep od środka: wersje, przeróbki rdzenia, wydajność, bezpieczeństwo, kondycja bazy. Audyt SEO patrzy na to, co widzi wyszukiwarka: kategorie, karty produktu, filtry, feed i frazy. Hasłem audyt e-commerce bywają nazywane oba naraz, a my rozdzielamy je świadomie, bo wnioski i lista zadań są zupełnie inne. Stykają się tylko na szybkości ładowania i strukturze adresów. Przy sklepie zaniedbanym technicznie zaczynamy od audytu technicznego, bo bez niego praca nad katalogiem nie ma czym stanąć.

Kiedy zrobić audyt SEO sklepu internetowego?

Warto przeprowadzić audyt przed wydaniem pieniędzy na treść albo na odnośniki, bo mówi, gdzie te pieniądze mają iść. Warto wykonać audyt także wtedy, gdy zaczynasz pozycjonowanie stron i chcesz znać punkt wyjścia. Poza tym w trzech konkretnych momentach: po migracji na nową platformę, po przebudowie kategorii oraz wtedy, gdy ruch bezpłatny stoi w miejscu, choć katalog rośnie. Ten trzeci przypadek prawie zawsze oznacza, że nowe produkty wchodzą do indeksu jako duplikaty.

Jak wygląda audyt SEO sklepu internetowego w praktyce?

Zaczynamy od przeszukania całej witryny narzędziem, które chodzi po niej jak robot wyszukiwarki, i porównujemy wynik z tym, co realnie jest w indeksie Google, czyli ile podstron sklepu online widać w wynikach. Potem analiza fraz per kategoria, przegląd kart produktu i filtrów, na końcu porównanie z trzema konkurentami. Wynikiem, jaki dostajesz w ramach audytu SEO, jest dokument z zadaniami ustawionymi po wpływie i podziałem na to, co zrobi Twój zespół, a co wymaga programisty. Cała praca dotyczy witryny internetowej, na której stoi katalog.

Na czym polega audyt SEO i co powinien zawierać?

Profesjonalny audyt SEO sklepu ma trzy części i tak samo wygląda w każdej agencji SEO, która robi go uczciwie. Analiza warstwy technicznej: indeksowanie, mapy witryny, prędkość ładowania sklepu, adresy i dane strukturalne. Analiza treści: zawartość strony kategorii i kart produktu, słowa kluczowe, duplikaty. Audyt widoczności: pozycje strony w Google, porównanie z konkurencją i luki, których katalog nie obsługuje, czyli mocne i słabe strony oferty w branży e-commerce. Wykonany audyt kończy się raportem z zadaniami ustawionymi po wpływie na sprzedaż, a nie listą ostrzeżeń wyklejonych z narzędzia.

Czy robicie darmowy audyt SEO sklepu?

Pod hasłem darmowego audytu kryje się w większości ofert raport wygenerowany z narzędzia i takiego w JustIdea nie wysyłamy. Robimy za to bezpłatną analizę sytuacji SEO: błędy techniczne, ruch organiczny, pozycje w TOP3 i TOP10 oraz konkurencja w Twoich frazach. Po niej mówimy, czy pełny audyt katalogu ma sens, czy problem leży gdzie indziej, na przykład w marketingu internetowym. Sama praca specjalisty SEO nad katalogiem to od 4 000 zł netto, bo zajmuje cztery tygodnie.

Czym audyt SEO różni się od audytu UX sklepu?

Audyt SEO odpowiada na pytanie, dlaczego użytkownicy nie trafiają na Twoją stronę z wyszukiwarki. Audyt UX zaczyna się w momencie, w którym już są na Twojej stronie, i pyta, dlaczego wychodzą bez zakupu. Robione razem, czyli pod kątem SEO i UX naraz, dają pełny obraz ścieżki, ale to dwie osobne prace, dwa raporty i dwie wyceny. Przy sklepie z małym ruchem zaczynamy od SEO, bo audyt UX bez odwiedzających nie ma czego czytać.

Co jeśli sklep dopiero startuje?

Wtedy audyt jest przedwczesny i mówimy to wprost. Nowy sklep nie ma jeszcze danych o tym, na co się pokazuje, a bez nich audyt zamienia się w listę dobrych praktyk, którą można dostać taniej. Sensowny moment, żeby przeprowadzić audyt SEO, to trzy do sześciu miesięcy po starcie, kiedy Search Console ma już czym odpowiedzieć.

Czy audyt obejmuje sklep na WooCommerce, nie tylko PrestaShop?

Tak, obie platformy audytujemy w tym samym zakresie i za tę samą stawkę: o cenie decyduje wielkość katalogu, nie platforma. Różnice są w szczegółach: WooCommerce trzyma produkty w strukturze zaprojektowanej pod wpisy blogowe, więc inaczej wyglądają tam adresy i obsługa wariantów. Zakres audytu zostaje ten sam, inna jest lista konkretnych zaleceń.

Audyt SEO sklepu internetowego i widoczność sklepu online: co jeszcze warto wiedzieć

Kanibalizacja w katalogu jest zwykle większym problemem niż odnośniki

W sklepach, które audytujemy, częściej spotykamy kilka podstron walczących o tę samą frazę niż zbyt słaby profil odnośników. Kategoria, podkategoria, filtr i wpis blogowy potrafią odpowiadać na to samo zapytanie, przez co wyszukiwarka wybiera stronę inną niż ta, która najlepiej realizuje intencję zakupową. Naprawa nie wymaga budżetu na treść, tylko decyzji, który adres przejmuje frazę, i uporządkowania treści oraz linkowania.

Feed produktowy i SEO korzystają z tych samych nazw

Nazwa produktu decyduje jednocześnie o tym, na co pokazuje się karta w wynikach organicznych i jak wygląda w zakupowych wynikach wyszukiwania. Sklepy prowadzą te dwa obszary osobno, często w dwóch różnych zespołach, i przez to optymalizują je w przeciwnych kierunkach. Dlatego audyt patrzy na jedno i drugie razem, mimo że formalnie feed nie jest częścią SEO.

Sezonowość zmienia to, co warto poprawiać teraz

W kategorii sezonowej rekomendacja wdrożona po szczycie popytu może być poprawna technicznie, ale biznesowo spóźniona, a praca nad kategorią trzy tygodnie przed szczytem sprzedaży jest już spóźniona, bo pozycje ustalają się wcześniej. Dlatego lista zadań z audytu ma kolejność powiązaną z Twoim kalendarzem sprzedażowym, a nie wyłącznie z wielkością potencjału, i to jest różnica, której nie daje żadne narzędzie automatyczne.

Audyt SEO sklepu a audyt SEO strony internetowej

Klasyczne SEO strony WWW pracuje na kilkunastu podstronach, które ktoś zaprojektował: ofercie, blogu, kontakcie. Audyt sklepu internetowego pracuje na katalogu, w którym podstrony powstają same, więc pierwszą decyzją często nie jest „co dopisać”, tylko „co ma być indeksowane, a co nie”. Zakres wspólny obu prac, czyli audytu sklepu i audytu strony internetowej, to strona techniczna: adresy, mapy strony, prędkość i dane strukturalne. Tak samo wygląda audyt SEO strony www dla serwisu internetowego bez katalogu. Reszta jest inna, dlatego nie sprzedajemy sklepom audytu przygotowanego dla stron www: analiza SEO katalogu wymaga narzędzi, które przejdą kilkadziesiąt tysięcy adresów, a nie kilkanaście.

Zacznij od audytu SEO sklepu, nie od abonamentu

Jeżeli nie wiesz, czy problem leży w filtrach, kartach produktów, treści czy indeksacji, najpierw warto go nazwać. Audyt kończy się listą napraw po priorytecie, którą możesz wdrożyć własnym zespołem albo z dowolnym wykonawcą, bez wielomiesięcznej umowy na pozycjonowanie.

Audyt SEO sklepu z listą napraw po priorytecie, od którego zaczyna się decyzja o dalszej pracy
Zamów audyt SEO sklepu Audyt SEO sklepu od 4 000 zł netto, cztery tygodnie, bez zobowiązania na dalsze prace
Kontakt

Rozmowa o Twoich liczbach: 30 minut

Rozmowę prowadzi new business specialist. Gdy przechodzimy do szczegółów konta, dołącza specjalista od danego kanału. Odpowiadamy w jeden dzień roboczy.

Szybki przegląd pomiaru i kampaniiTrzy priorytety na najbliższy kwartałPodsumowanie na piśmie, zostaje u Ciebie

Przed spotkaniem przeglądamy Twoją stronę, widoczność i to, co widać z zewnątrz w kampaniach. Pytania „czym się zajmujecie” nie będzie.

Nasza ocena: 4,96 na 5, 224 opinii w Google, na Facebooku i Clutchu
Wysyłając formularz zgadzasz się na przetwarzanie danych zgodnie z Polityką Prywatności.

Co się stanie po wysłaniu
01
w 1 dzień roboczy

Odpowiadamy na maila

Odpisuje ten sam new business specialist, który poprowadzi rozmowę. Bez formularza kwalifikacyjnego i bez telefonu z nieznanego numeru.

02
w tym tygodniu

Rozmowa, 30 minut

Przechodzimy przez Twoje liczby i pytania. Jeśli w trakcie okaże się, że nie jesteśmy dobrym wyborem, powiemy to od razu.