Fundament pomiaru
25 pktCzy menedżer tagów i GA4 w ogóle działają, czy odsłony nie liczą się podwójnie i czy sklep wysyła zdarzenia produktu i koszyka.
- Menedżer tagów (GTM)
- Google Analytics 4
- Bez podwójnego liczenia
- Zdarzenia produktu i koszyka
Działa dla sklepów internetowych i stron firmowych. Wystarczy adres: bez dostępu do kont, bez kodu na stronie, bez rozmowy z handlowcem.
Skaner ogląda wyłącznie publiczną stronę. Niczego nie kupuje, nie wysyła formularzy i nie zbiera danych odwiedzających.
Skaner robi to, co specjalista od analityki z otwartą konsolą przeglądarki, tylko za każdym razem tak samo. Wynik pojawi się na tej stronie, a karta może w tym czasie zostać w tle.
Uruchamiamy prawdziwego Chrome’a, a nie czytamy samego kodu. Liczy się tylko to, co strona naprawdę wysyła w sieć.
Wchodzimy jak klient z reklamy, z testowym gclid i fbclid w adresie, i sprawdzamy, czy jakikolwiek tag rusza, zanim ktoś kliknie baner zgód. W GA4 ta jedna wizyta pokaże się jako ruch z Google Ads.
Zgadzamy się na wszystko i patrzymy, czy tagi odpowiadają: Consent Mode, GA4, Google Ads i piksele.
W sklepie otwieramy kartę produktu i dodajemy go do koszyka. Na stronie bez sklepu ten krok pomijamy i nie liczymy go do oceny.
Core Web Vitals z danych prawdziwych użytkowników Chrome z ostatnich 28 dni, a gdy ich brak, z testu Google.
Ocena w pięciu obszarach i lista problemów od najpoważniejszego, przy każdym dowód z ruchu sieciowego.
Każdy obszar ma swoją wagę w ocenie do 100 punktów. Najwięcej waży fundament, bo bez menedżera tagów i GA4 reszta nie ma czego wysyłać.
Czy menedżer tagów i GA4 w ogóle działają, czy odsłony nie liczą się podwójnie i czy sklep wysyła zdarzenia produktu i koszyka.
Czy dane idą przez własny serwer (sGTM, Stape), czy ciasteczka ustawia serwer i czy Meta dostaje identyfikator do deduplikacji z Conversions API.
Baner zgód, domyślna odmowa, Consent Mode v2, to, czy cokolwiek śledzi odwiedzającego, zanim kliknie zgodę, i czy GA4 ukrywa adresy e-mail, które trafiają do adresów stron.
Tag Google Ads, piksel Mety, zapis kliknięcia z reklamy (gclid, fbclid) i 12 innych sieci, od TikToka po ChatGPT Ads, a do tego dane produktu, które czytają Google i asystenci AI.
Core Web Vitals z danych prawdziwych użytkowników Chrome, a gdy ich brak, z pomiaru laboratoryjnego Google.
Ocenę i listę problemów widać bez zostawiania danych. Mail jest potrzebny dopiero do instrukcji naprawy i raportu PDF, który można przekazać programiście albo agencji.
Solidny pomiar z kilkoma lukami, które warto domknąć, zanim pójdą większe budżety.
Smart Bidding, Advantage+ i Performance Max rozdzielają budżet według konwersji, które dostają z tagów. Gdy tag gubi część zakupów albo zapytań, albo liczy je podwójnie, algorytm uczy się na złych danych dokładnie wtedy, gdy budżety są najwyższe. Poprawka po Black Friday niczego już nie odzyska.
Skaner widoczności w AI czyta robots.txt, llms.txt i mapę witryny, a potem liczy, ile treści i danych strukturalnych widać bez JavaScriptu. Wystarczy ten sam adres, wynik dostajesz w mniej niż minutę.
Tak. Menedżer tagów, GA4, zgody, server-side, piksele reklamowe i szybkość skaner sprawdza na każdej stronie. Kartę produktu i koszyk otwiera tylko w sklepie, a na stronie bez sklepu te kontrole wypadają z oceny, więc nie obniżają wyniku.
Nie. Ogląda wyłącznie publiczną stronę, tak jak odwiedzający. W sklepie dodaje produkt do koszyka, ale nie przechodzi do kasy, nie wysyła formularzy i nie loguje się na żadne konto.
Z ruchu sieciowego. Prawdziwa przeglądarka zapisuje każde żądanie do Google, Mety, TikToka czy Microsoftu, a analiza sprawdza, co poszło, kiedy i z jakimi parametrami. Przy każdym problemie widać dowód, więc da się go sprawdzić bez nas. Tagi, które czekają na zakup albo wysłanie formularza, skaner odczytuje z opublikowanego kontenera GTM, bo w ruchu z samego oglądania strony ich nie widać.
Tego, co dzieje się poza przeglądarką: zdarzeń wysyłanych z serwera (Conversions API, Measurement Protocol), ustawień konwersji w panelach Google Ads i Mety ani samego zakupu, bo skaner nie płaci. Te elementy sprawdzamy w audycie z dostępem do kont.
Mail odblokowuje instrukcję naprawy przy każdym problemie i raport PDF. Używamy go wyłącznie do kontaktu w sprawie wyniku skanu, zgodnie z polityką prywatności. Ocena i lista problemów są widoczne bez niego.
Nic. Skan, wynik i raport PDF są bezpłatne. Płatna jest dopiero naprawa, jeśli zdecydujesz się ją nam zlecić, a jej cenę widać przy usługach pod wynikiem.
Po każdej większej zmianie: nowym motywie, aktualizacji wtyczek, zmianie banera zgód albo kontenera GTM. Pomiar psuje się po cichu, a wynik z ostatniej doby skaner pokazuje z pamięci, więc ponowne sprawdzenie tej samej strony jest natychmiastowe.
Rozmowę prowadzi new business specialist. Gdy przechodzimy do szczegółów konta, dołącza specjalista od danego kanału. Odpowiadamy w jeden dzień roboczy.
Przed spotkaniem przeglądamy Twoją stronę, widoczność i to, co widać z zewnątrz w kampaniach. Pytania „czym się zajmujecie” nie będzie.
Odpisuje ten sam new business specialist, który poprowadzi rozmowę. Bez formularza kwalifikacyjnego i bez telefonu z nieznanego numeru.
Przechodzimy przez Twoje liczby i pytania. Jeśli w trakcie okaże się, że nie jesteśmy dobrym wyborem, powiemy to od razu.