
Dlaczego sklep traci zamówienia na karcie produktu i w koszyku?
Średnia z 49 badań mówi o 70,19% porzuconych koszyków. Nie każde porzucenie da się odzyskać, ale spora część wynika z tarcia, które usuwa projekt: kosztów pokazanych za późno, niejasnego koszyka i formularza, braku zaufania. Najczęściej w trzech miejscach, które projektuje się na końcu i po łebkach.
Karta produktu bez odpowiedzi
Brakuje rozmiarówki, terminu dostawy i kosztu wysyłki. Klient wraca do wyszukiwarki po informację, której u Ciebie nie znalazł, choć w Twojej firmie ta odpowiedź jest znana od lat.
Filtry, po których nie da się szukać
Dwadzieścia cech w jednej liście i żadna nie odpowiada na pytanie, z którym klient wszedł do kategorii. Wybierze konkurencję, u której trafi do produktu w dwóch kliknięciach.
Koszyk zaprojektowany na komputerze
Na telefonie przycisk zamówienia chowa się pod paskiem przeglądarki, a pole kodu rabatowego zabiera pół ekranu. Ścieżka zakupowa kończy się na szukaniu guzika.
Od warsztatu do makiet gotowych do wdrożenia
Cztery etapy. Każdy kończy się czymś, co zatwierdzasz albo odrzucasz, więc termin jest wspólny, a nie tylko nasz.
- 1
Warsztat i analiza
1 tydzień
Kto kupuje, czym się różnisz, co robi konkurencja i jakie pytania padają przed zakupem. Do tego dane z obecnego sklepu, jeśli jest co czytać.
- 2
Architektura katalogu
1-2 tygodnie
Kategorie, filtry, nazewnictwo i drogi dojścia do produktu. Ten etap decyduje o sprzedaży bardziej niż kolor przycisku.
- 3
Makiety i projekt widoków
2-4 tygodnie
Najpierw karta produktu i koszyk na telefonie, potem strona główna i kategoria, na końcu stany brzegowe. Widoki zatwierdzasz partiami, nie wszystkie naraz na końcu.
- 4
Przekazanie do wdrożenia
kilka dni
Plik z komponentami, siatką i opisem zachowań, plus spotkanie z zespołem, który to zakoduje: w JustIdea albo u Ciebie.
Projekt, technologia i marketing w jednym zespole
Projekt sklepu wygląda dobrze na prezentacji, a dopiero po wdrożeniu i pierwszych kampaniach widać, ile jest wart. Dlatego przy makietach siedzą ludzie od silnika sklepu i od ruchu, który potem na te widoki trafi. Statusy, które za tym stoją.
Top Digital Design Company, e-commerce Kraków
Ranking projektowania dla e-commerce. Stoi na recenzjach, które Clutch weryfikuje rozmową z autorem, więc mówi o efektach wdrożonych projektów, a nie o ich wyglądzie w portfolio.
PrestaShop Expert ★★★
Makieta karty produktu i koszyka trafia potem do wdrożenia na konkretnym silniku. Trzy gwiazdki programu agencyjnego znaczą, że projektujemy z wiedzą o tym, co ten silnik robi bez przepisywania rdzenia, a co wymaga dodatkowej pracy.
Google Premier Partner
Widoku, którego nie da się zmierzyć, nie da się potem obronić ani poprawić. Status daje nam wsparcie Google przy pomiarze ścieżki zakupowej, więc zmiany w projekcie rozliczamy liczbami, a nie wrażeniem.
Meta Business Partner
Karta produktu żyje też w reklamie: ten sam kadr i ta sama obietnica trafiają do katalogu na Facebooku i Instagramie. Status partnerski daje nam dane o tym, co klient robi po kliknięciu, więc projektujemy pod oba wejścia naraz.










