Jak zrobić audyt SEO samodzielnie i gdzie jest granica?
Zrobić audyt SEO samemu da się w pierwszej warstwie i warto od niej zacząć. Google Search Console pokaże błędy indeksowania i frazy, na które strona się pokazuje, Google Analytics ruch organiczny, a darmowe narzędzia zmierzą szybkość ładowania. Granica przebiega przy interpretacji: narzędzie wypisze sto ostrzeżeń, z których pięć ma znaczenie, a reszta jest szumem. Praca specjalisty SEO polega głównie na ustawieniu tych stu pozycji w kolejności i odrzuceniu tych, które niczego w Google nie zmienią.
Czy robicie darmowy audyt SEO?
Nie w formie raportu wygenerowanego z narzędzia w minutę: te same ostrzeżenia pokaże Ci za darmo publiczne narzędzie. Robimy natomiast bezpłatną analizę sytuacji SEO: błędy techniczne, ruch organiczny, pozycje w TOP3 i TOP10 oraz konkurencja w Twoich frazach. Po niej wiadomo, czy pełny audyt ma sens i od czego zacząć. Sama praca nad audytem to od kilkunastu do kilkudziesięciu godzin i tyle też kosztuje.
Czym różni się audyt SEO sklepu od audytu strony?
Zakresem i największym ryzykiem. W sklepie adresy mnoży sam system: każdy filtr i każda strona listy tworzy nowy adres, a kart produktów bywają tysiące. Na stronie firmowej ryzykiem jest brak treści odpowiadającej na zapytania zakupowe i kanibalizacja między podstronami. To dwie różne prace i każda ma własną podstronę z pełnym zakresem.
Ile kosztuje audyt SEO?
Oba audyty startują od 4 000 zł netto. Końcowa kwota rośnie z liczbą szablonów do sprawdzenia, bo ta przekłada się wprost na czas pracy. Pierwsza konsultacja, na której rozstrzygamy, którego audytu potrzebujesz, jest bezpłatna.
Ile trwa audyt SEO?
Około miesiąca, w obu usługach. Dokładny termin podajemy po obejrzeniu serwisu: strona na dwadzieścia podstron i sklep z pięcioma tysiącami produktów to kilkukrotnie różna ilość pracy. Przy większym katalogu termin siada przy górnej granicy tego miesiąca, bo więcej jest szablonów i przypadków brzegowych do sprawdzenia.
Co dostaję na koniec?
Dokument z listą napraw ustawioną według wpływu na wynik, rozdzieloną na zadania dla programisty i dla redakcji, z szacowanym czasem przy każdej pozycji. Do tego spotkanie z omówieniem wyników, od 1 do 1,5 godziny zależnie od wielkości audytu; każdą kolejną konsultację liczymy po 250 zł netto za godzinę.
Czy audyt SEO obejmuje też widoczność w narzędziach AI?
Tak, w obu wariantach. Sprawdzamy, czy struktura i treść witryny są zrozumiałe dla modeli językowych i czy strona ma szansę być cytowana jako źródło w odpowiedziach generowanych przez AI. Gdy pytanie brzmi wyłącznie „czy modele nas wymieniają”, JustIdea robi na to osobny, mniejszy audyt AI Overview.
Czy JustIdea wdraża też rekomendacje z audytu?
Tak, jeżeli chcesz. Możemy wdrożyć zalecenia po stronie technicznej, treściowej i linkowej, bez tłumaczenia kontekstu kolejnemu wykonawcy. Nie jest to jednak warunek: raport jest napisany tak, żeby dało się go wdrożyć własnym zespołem albo dowolną agencją.
Czy po audycie trzeba zamówić pozycjonowanie?
Nie. Audyt kończy się dokumentem, ma stałą cenę i do stałej pracy nad pozycjonowaniem nie zobowiązuje. Pozycjonowanie też go nie wymaga: pakiet PROFIT zaczyna się od miesiąca startowego ze strategią i planem treści, a poprawki techniczne wchodzą w godziny kolejnych miesięcy. Część klientów wraca po kwartale z pytaniem o abonament.