Audyt źródeł
Co masz, w jakiej jakości i czy da się to połączyć w jeden rachunek zysku.
- W cenie: inwentaryzacja źródeł, ocena jakości i kompletności danych, propozycja definicji zamówienia i marży oraz wycena wdrożenia.


Bo każdy system liczy inną rzecz i żaden nie wie o pozostałych. Cztery sytuacje, które wychodzą na pierwszym spotkaniu, gdy zestawimy Twoje raporty obok siebie.
Suma przychodów z paneli reklamowych bywa wyższa niż przychód sklepu. Nie dlatego, że ktoś kłamie, tylko dlatego, że każdy panel liczy po swojemu i nie wie o pozostałych.
Kampania wygląda na rentowną, dopóki nie odejmie się zwrotów. W części kategorii to jest różnica między zyskiem a stratą, a widać ją dopiero po kilku tygodniach, gdy zwroty wrócą do magazynu.
Marża jest w ERP albo w arkuszu, a wynik kampanii w panelu reklamowym. Zestawienie tych dwóch rzeczy robi się ręcznie raz na kwartał i dlatego decyzje zapadają bez niego.
Ktoś co miesiąc zbiera liczby z kilku systemów do arkusza i traci na to dni robocze. Praca jest powtarzalna, więc da się ją zautomatyzować, a mimo to wraca.
Nie zaczynamy od bazy, tylko od audytu źródeł: sprawdzamy, czy dane, które chcesz połączyć, w ogóle da się połączyć. Dalej idzie budowa hurtowni, raporty i utrzymanie, dzięki któremu odświeżają się same.
2-3 tygodnie
Co masz w jakim systemie, w jakiej jakości i z jakim opóźnieniem. Tu też uzgadniamy definicję zamówienia i marży, bo bez niej reszta jest bez sensu.
4-6 tygodni
Konto chmurowe na Twoją firmę, automatyczne pobieranie danych ze źródeł, modele łączące sprzedaż z kosztami i zwrotami. Reklamy i sprzedaż wciągamy z historią, a dane z Analytics zbieramy od dnia podłączenia eksportu, bo Google nie oddaje ich wstecz.
2-4 tygodnie
Raport główny plus widoki per kanał. Do tego szkolenie zespołu, bo raport, którego nikt nie umie czytać, nie zmienia żadnej decyzji.
praca ciągła
Źródła się zmieniają, API przestają działać, dochodzą nowe kanały. Utrzymanie to głównie pilnowanie, żeby dane dopływały, i dokładanie kolejnych widoków.
Hurtownia danych dla e-commerce zaczyna się zwracać wtedy, gdy pierwszy raport zaprzeczy liczbie z panelu reklamowego, a to bywa kilka miesięcy po podpisaniu umowy. Do tego czasu masz do dyspozycji wyłącznie to, co o JustIdea mówią inni. Trzy profile, w których piszą o nas klienci.
średnia ważona z 224 opinii w trzech serwisach. Wystawili je klienci, a każdy serwis prowadzi do profilu z pełną treścią opinii.
Przeczytaj opinieHurtownia jest tyle warta, ile dane, które do niej dopływają, a większość kosztu reklamy i część sprzedaży pochodzi z tych trzech systemów.
Google Ads i Analytics to w większości hurtowni największe źródła danych o koszcie i ruchu. Status potwierdza, że kampanie Google prowadzimy na co dzień, więc rozjazd między panelem a hurtownią umiemy wyjaśnić, a nie tylko pokazać.
Dane z Mety są najbardziej kłopotliwym źródłem w całej hurtowni: wyniki kampanii zmieniają się wstecz jeszcze przez kilka dni po zdarzeniu. Kampanie Meta prowadzimy na co dzień, więc wiemy, kiedy liczba w hurtowni przestaje się zmieniać.
Sprzedaż na marketplace najczęściej zostaje poza rachunkiem, bo dane siedzą w osobnym panelu. Wciągamy ją do tej samej hurtowni co sklep własny, więc marżę z Allegro i ze sklepu widzisz w jednym raporcie.
Wdrożenie kosztuje 5 000 zł netto, a utrzymanie 1 000 zł netto miesięcznie. Kolejne źródła i dane, które trzeba najpierw uporządkować, wyceniamy po audycie. Koszt chmury płacisz osobno i bezpośrednio Google, a jego wysokość zależy od ilości danych i zapytań.
Co masz, w jakiej jakości i czy da się to połączyć w jeden rachunek zysku.
Hurtownia na Twoim koncie w BigQuery, automatyczne pobieranie danych i raport główny, czyli Profit Analytics.
Pilnowanie dopływu danych, naprawy po zmianach w API i dokładanie nowych widoków.
purchase Skaner wchodzi na stronę jak klient z reklamy: akceptuje baner zgód, a w sklepie dodaje produkt do koszyka. Pokazuje, czy GTM, GA4, Consent Mode i piksele Google Ads, Mety i TikToka zbierają dane, a które milczą.
Wynik od razu na ekranie, pełny raport z poprawkami na maila.
Rozmowę prowadzi new business specialist. Gdy przechodzimy do szczegółów konta, dołącza specjalista od danego kanału. Odpowiadamy w jeden dzień roboczy.
Przed spotkaniem przeglądamy Twoją stronę, widoczność i to, co widać z zewnątrz w kampaniach. Pytania „czym się zajmujecie” nie będzie.
Odpisuje ten sam new business specialist, który poprowadzi rozmowę. Bez formularza kwalifikacyjnego i bez telefonu z nieznanego numeru.
Przechodzimy przez Twoje liczby i pytania. Jeśli w trakcie okaże się, że nie jesteśmy dobrym wyborem, powiemy to od razu.