Co budujemy

Strony internetowe

Strony firmowe i serwisy B2B na WordPressie albo w rozwiązaniu dedykowanym, razem z projektem, audytami i optymalizacją prędkości.

Tworzenie stron internetowych →

Co prowadzimy

Reklama i kampanie

Kampanie oceniane zyskiem netto po zwrotach i koszcie towaru, nie samym ROAS-em z panelu. Kreacja powstaje u nas, więc nie czeka na trzeciego dostawcę.

Agencja marketingowa →

Co prowadzimy

Analityka i dane

Najpierw pomiar, potem decyzja. Dane z reklam, sklepu i magazynu w jednym miejscu, żeby rozmowa o budżecie trwała kwadrans, a nie trzy spotkania.

Analityka internetowa dla e-commerce →
Strona główna/Usługi/Sklepy internetowe/Sklepy internetowe Gdynia

Projektowanie i tworzenie sklepów internetowych w Gdyni, gdy liczy się rozmiar i gabaryt

Budujemy sklepy firmom z Gdyni, które sprzedają towar dobierany na wymiar i schodzący sezonowo. Zaczynamy od dwóch rzeczy przesądzających o wdrożeniu: jak kupujący sam trafi we właściwy rozmiar i skąd sklep weźmie prawdziwy koszt wysyłki, kiedy przesyłka jest długa albo ciężka. Katalog i widoki układamy dopiero na tym, a datę uruchomienia ustawiamy przed sezonem.

Platforma wychodzi z procesu

Nie mamy jednej platformy do sprzedania. O wyborze decyduje katalog, lista integracji i to, czy sprzedajesz też poza własnym sklepem.

Ten sam zespół po starcie

Sklep, kampanie i SEO prowadzą u nas ci sami ludzie. Po uruchomieniu nie szukasz drugiego dostawcy i nie tłumaczysz projektu od nowa.

Sklep internetowy wdrożony przez JustIdea, widok katalogu na desktopie PrestaShop Expert ★★★ WooCommerce 10-18 tyg. typowe wdrożenie sklepu
Zaufali nam
Partnerzy technologiczni
Punkt wyjścia

Co kosztuje kolejny sezon na sklepie, który nie umie policzyć rozmiaru i wysyłki?

Sklep internetowy prowadzi w Gdyni najczęściej firma związana z morzem: sprzęt żeglarski i do sportów wodnych, osprzęt jachtowy, odzież techniczna, obok tego import przez tutejszy port i przetwórstwo ryb. Taki towar schodzi sezonowo, część sprzedaje się na metry i w wymiarach, a część nie mieści się w paczce kurierskiej, więc wysyłkę liczy się tu inaczej.

Zanim policzymy zakres wdrożenia, warto policzyć stratę. Przy sprzedaży sezonowej pieniądze nie znikają w awarii, tylko po cichu: w koszykach porzuconych na kroku dostawy, w zwrotach źle dobranego sprzętu i w miesiącach, w których na warsztat i tak nie ma czasu. Warto policzyć go raz, na własnych liczbach: tracisz tyle, ile jest warte jedno zapytanie ofertowe razy liczba tych, które trafiły gdzie indziej.

Koszyk pęka na kroku dostawy

Kupujący dochodzi do wysyłki i widzi kwotę, która nie pasuje do niczego: policzoną z wagi, choć przesyłka jest długa, albo dopisaną po zamówieniu w wiadomości od obsługi. Ta chwila kosztuje najwięcej, bo klient był już zdecydowany.

Zwrot, który jedzie dwa razy

Sprzęt dobiera się do wzrostu, wagi albo łodzi. Kiedy karta produktu tego nie tłumaczy, kupujący wybiera na wyczucie i odsyła. Przy gabarycie zwrot kosztuje więcej niż marża na zamówieniu, a towar wraca po sezonie.

Pytania o dobór zjadają dzień obsługi

Ten sam telefon dziesiąty raz w tygodniu: jaki rozmiar, jaka długość, czy pasuje do mojego sprzętu. W szczycie sprzedaży ktoś odpowiada zamiast pakować, a wiadomości wysłane wieczorem czekają do rana i część kupujących nie doczeka.

Okno na zmianę zamyka się na pół roku

Od wiosny do września sklep pakuje zamówienia i nie ma głowy do wdrożenia. Decyzja przełożona o kwartał nie kosztuje kwartału, tylko cały następny sezon, bo prace zaczną się wtedy, gdy sprzedaż już trwa.

Na warsztat otwierający i na odbiór przed uruchomieniem przyjeżdżamy do Gdyni, bo przy jednym stole decyzje o katalogu i o cenniku wysyłki zapadają w godzinę zamiast w tydzień. Umawiamy je poza sezonem, a koszt dojazdu z Krakowa bierzemy na siebie.

Zakres

Z czego składa się wdrożenie sklepu dla firmy z Gdyni?

Wdrożenie sklepu internetowego to proces, w którym najwięcej czasu zabiera nie kod, tylko dane produktowe i decyzja, który system jest źródłem prawdy dla ceny i stanu. Dobór i wysyłka idą przed danymi, a widoki zostawiamy na koniec, bo tylko taka kolejność jest tania. Odwrotnie kończy się przerabianiem gotowego projektu, kiedy okazuje się, że jeden produkt rozpada się na kilkanaście wymiarów.

Platforma dobrana do liczby wariantów

PrestaShop albo WooCommerce. Rozstrzyga wielkość katalogu i to, na ile kombinacji rozpada się jeden produkt: rozmiar, długość, twardość, wersja lewa i prawa. Sklepu, który sprzedaje, nie namawiamy do pisania od nowa, jeśli wystarczy go rozbudować.

Karta produktu z doborem, nie z samą nazwą

Tabela doboru do wzrostu, wagi i sprzętu, filtry po wymiarze, zdjęcia detalu i porównanie wariantów obok siebie. Wyszukiwarkę uczymy nazw, których używają kupujący, a nie tych z katalogu producenta. To ta sekcja zdejmuje telefony z obsługi.

Wysyłka liczona z wymiarów, nie z wagi

Maszt, deska, zwinięty żagiel i paleta wywracają zwykły cennik kuriera. Każdemu produktowi przypisujemy gabaryt, a progi ustawiamy tak, żeby kwota w koszyku była tą, którą zapłacisz za nadanie. Odbiór osobisty wpinamy jako zwykłą metodę dostawy, z powiadomieniem, że paczka czeka.

Stany i ceny z systemu, który już u Ciebie liczy

Sklep ma czytać stan, cenę i dokumenty z Twojego programu handlowego albo magazynowego, a nie prowadzić drugiej rachunkowości. Przy każdym polu zapisujemy, który system jest źródłem prawdy, bo końcówki rozmiarów schodzą w sezonie w kilka godzin.

Przeniesienie starego sklepu poza szczytem

Zabieramy katalog, konta, historię zamówień i adresy podstron, a te z ruchem dostają przekierowania przygotowane przed przełączeniem. Datę wybieramy poza sezonem, bo przestój w szczycie sprzedaży kosztuje więcej niż cała migracja.

Opieka po uruchomieniu, z krótszym czasem reakcji na sezon

Dalej prowadzi Cię ten sam zespół, który sklep budował: aktualizacje, poprawki i kolejne funkcje dokładane przed sezonem. Na miesiące szczytu umawiamy krótszy czas reakcji, bo zatrzymana płatność w sobotę nie jest usterką do poniedziałku.

Przebieg

Jak tworzymy sklep internetowy w Gdyni, od zimowej rozmowy do sezonu

Nie zaczynamy od projektu graficznego, tylko od ustalenia, czym nowy sklep ma się różnić od dzisiejszej sprzedaży i po czym to poznasz. Kalendarz układamy pod Twój sezon, a nie pod nasz.

  1. 1

    Warsztat z ludźmi, którzy pakują i doradzają

    Krok 1

    Rozmawiamy z osobami, które przyjmują zamówienia, dobierają rozmiar przez telefon i nadają przesyłki. To one wiedzą, o co kupujący pyta najczęściej i gdzie dziś powstaje ręczna robota, której po wdrożeniu ma ubyć.

  2. 2

    Spis wariantów, gabarytów i wymiany danych

    Krok 2

    Na ile kombinacji rozpada się produkt, jak liczy się jego przesyłka i które pole pochodzi z którego systemu. Z tej tabeli wychodzi wycena na stałą kwotę, którą znasz przed startem prac.

  3. 3

    Budowa na wersji roboczej z prawdziwym katalogiem

    Krok 3

    Warianty, filtry i dobór sprawdzamy na kopii Twojego asortymentu, a wysyłkę na tym, co najdłuższe i najcięższe. Mierzymy przy tym listę z filtrami i kartę z galerią, bo to tam mieszka cała waga sklepu na telefonie.

  4. 4

    Nagrania dla zespołu i odbiór

    Krok 4

    Panel pokazujemy krótkimi nagraniami, każde na jedno zadanie: dodanie produktu, korekta stanu, zwrot, wystawienie listu przewozowego. Nowa osoba na sezon obejrzy je w dniu, w którym zaczyna pracę, bez czekania na kolejne spotkanie.

  5. 5

    Przełączenie przed sezonem i pierwsze dni pod obserwacją

    Krok 5

    Datę startu dobieramy tak, żeby przed szczytem został zapas. Po uruchomieniu pilnujemy płatności, statusów i etykiet kurierskich przez pierwsze dni razem z weekendem, bo dopiero prawdziwy kupujący pokazuje to, czego nie widać w testach.

Opinie klientów

Wykonawcę sklepu wybierasz na lata, więc sprawdź oceny

Sklep po wdrożeniu ma pracować codziennie i zarabiać, a każda aktualizacja i każda zmiana w ofercie wraca do tego, kto go zbudował. Oceny dotyczą całej JustIdei, nie samych wdrożeń sklepów.

„
Responsywność, zrozumienie potrzeb i wychodzenie z inicjatywą to coś, dzięki czemu wspólny projekt możemy uznać za sukces.
Magda SkórskaDigital Marketing, LPP / House
„
Zawsze byli o krok przed konkurencją, optymalizując kampanie w czasie rzeczywistym.
Katarzyna LenartowiczE-Commerce Manager, VANDA NOVAK • Clutch 5,0★
„
Ich responsywność i strategiczne podejście sprawiły, że są rzetelnym partnerem nastawionym na wynik.
Andrzej SteckiCEO, BookingHost • Clutch 5,0★
Kto nas sprawdził

Co daje nam status partnera przy budowie sklepu

Status partnerski sam z siebie niczego nie zmienia w Twoim sklepie. Zmienia to, ile możemy zrobić, gdy coś nie działa po stronie platformy, i jak wcześnie wiemy o zmianach w kolejnym wydaniu. Tylko te statusy, które przy budowie sklepu naprawdę pracują.

PrestaShop Expert ★★★

PrestaShop, program agencyjny

Najwyższy poziom programu agencyjnego platformy, na której stoi większość naszych wdrożeń. W praktyce znaczy to ścieżkę zgłoszenia błędu rdzenia do producenta i wiedzę o wymaganiach kolejnego wydania, zanim trafi ono do sklepów.

Top E-commerce Developers Kraków 2026

Clutch, ranking wdrożeniowców e-commerce

Ranking wdrożeniowców e-commerce. Clutch dzwoni do autora każdej recenzji, zanim ją opublikuje, więc ta pozycja stoi na rozmowach z naszymi klientami, a nie na zgłoszeniu do katalogu.

base. (BaseLinker)

BaseLinker, partnerstwo integracyjne

Sklep bez spięcia z magazynem i przewoźnikami zostaje pracą ręczną. Integrację utrzymujemy po swojej stronie, więc zmiana w sklepie nie kończy się rozjazdem stanów magazynowych.

Google Premier Partner

Google, górny poziom programu Google Partners

Sklep, który nie sprzedaje, rzadko ma tylko problem techniczny. Status daje nam wsparcie po stronie Google i dostęp do funkcji przed premierą, więc pomiar i kampanie projektujemy razem z wdrożeniem, a nie po nim.

Jak pracujemy

Współpraca z agencją e-commerce, gdy sprzedajesz przez pół roku

Karta produktu z tabelą doboru rozmiaru obok wymiarów przesyłki, czyli dwa miejsca, które po wdrożeniu muszą mówić to samo.

Pierwsza rozmowa z firmą z Gdyni rzadko dotyczy wyglądu sklepu. Dotyczy kalendarza. Sezon zabiera pół roku, w którym nikt nie odbierze wdrożenia, więc terminy układamy od końca: najpierw wybieramy datę, po której sprzedaż ma iść bez niespodzianek, i dopiero od niej cofamy się do warsztatu. Odbiór wypada wtedy, gdy masz czas usiąść nad katalogiem, a nie w tygodniu z największą liczbą paczek.

Zaraz po kalendarzu idzie jedna tabela: pole po polu spisujemy, który system jest źródłem prawdy dla stanu, ceny, wymiaru i gabarytu przesyłki. Brzmi niepozornie, a rozstrzyga o całym wdrożeniu. Kiedy dwa miejsca uważają się za źródło tego samego pola, sklep cofa poprawki wprowadzone przez człowieka, a obsługa uczy się poprawiać wszystko ręcznie. Z tej samej tabeli wychodzi zakres wyceny.

Osobnym dokumentem jest cennik wysyłki: progi, gabaryty, przesyłki dłużycowe i paletowe oraz to, co dzieje się z zamówieniem łączącym drobiazg z deską. Ustalamy go przed budową, bo doklejany później dotyka koszyka, karty produktu i integracji z przewoźnikiem naraz. Dalej idzie zwykły rytm: stałe okno rozmowy w tygodniu i jedna lista zadań, do której obie strony mają wgląd.

Granice usługi

Sklep internetowy w Gdyni: czego w tym wdrożeniu nie ma

Nie tworzymy za Ciebie treści doboru

Strukturę karty, tabelę i filtry przygotowujemy my. Wartości w tej tabeli, czyli zakresy wzrostu i wagi, dopuszczenia i normy, zostają po Twojej stronie, bo zgodnie z prawdą opisze je tylko ktoś, kto ten sprzęt sprzedaje i zna go z wody.

Nie negocjujemy umów z przewoźnikami

Podłączamy przewoźników i progi, które masz wynegocjowane, i pilnujemy, żeby kwota w koszyku zgadzała się z ceną nadania. Rozmowa o stawkach, umowa i reklamacja uszkodzonej przesyłki zostają między Tobą a firmą kurierską.

Nie prowadzimy sprzedaży ani obsługi zamówień

Doprowadzamy kupującego do złożenia zamówienia i pilnujemy, żeby dokumenty oraz statusy wyszły poprawnie. Odpowiedź na wiadomość, doradztwo w doborze i kontakt z klientem zostają u Ciebie. Zamówienie bez odpowiedzi przez dwa dni jest w sezonie stracone.

Cennik

Oferta i wycena sklepu internetowego dla firmy z Gdyni

Dwie kwoty da się podać przed rozmową: audyt i dolną granicę wdrożenia. Reszta wychodzi z warsztatu, bo o cenie decydują liczba wariantów w katalogu, sposób liczenia wysyłki i połączenia z Twoimi systemami.

Zanim wydasz więcej

Audyt przed decyzją

3 500 zł
10 dni roboczych

Diagnoza obecnego sklepu i rekomendacja platformy, na piśmie.

  • ✓ W cenie: audyt serwera, rdzenia i modułów, wydajność, bezpieczeństwo, ocena integracji ze stanami magazynowymi oraz rekomendacja platformy z uzasadnieniem. Bez zobowiązania na dalsze prace: dokument zostaje Twój.
Zamawiam audyt
Rekomendowany zakres

Wdrożenie sklepu

od 24 000 zł
10-33 tygodnie, zależnie od wariantu

Od warsztatu do przełączenia, razem z migracją i integracjami.

  • ✓ W cenie: warsztat, projekt widoków, budowa sklepu, konfiguracja katalogu, płatności i dostaw, GA4 oraz GTM, szkolenie i dokumentacja. Wycena jest stała i wynika z zakresu ustalonego na warsztacie.
Sprawdź pełny cennik sklepów

Ceny netto. Warianty wdrożenia z pełnymi widełkami i opieka po uruchomieniu stoją w cenniku sklepów.

Zanim podpiszesz

Trzy zdania, które słyszymy od klientów z Gdyni o sklepie internetowym

Każde jest uzasadnione, a odpowiedź da się sprawdzić na własnych liczbach, zanim ktokolwiek podpisze umowę.

„Nasz towar jest za trudny na sklep, każdy pyta o dobór”

Dlatego dobór jest częścią wdrożenia, a nie dodatkiem po starcie. Pytania, które dziś padają przez telefon, spisujemy na warsztacie i zamieniamy w tabelę doboru, filtry po wymiarze oraz porównanie wariantów. Sprzedaż doradcza zostaje u Ciebie, tylko przestaje dotyczyć tych samych pytań.

„Sezon zaczyna się za chwilę, nie zdążymy”

Zwykle nie zdążysz, więc nie obiecujemy terminu, który zakłóci Ci szczyt sprzedaży. Wtedy dzielimy pracę: przed sezonem to, co da się zrobić na obecnym sklepie bez przełączania, a pełne wdrożenie zaczynamy jesienią.

„Zamówienia obsługuje kilka osób, część tylko na sezon”

Dlatego panelu nie pokazujemy na jednym spotkaniu, po którym połowa zespołu i tak nic nie wie. Zostawiamy krótkie nagrania na każde zadanie i pisaną instrukcję, więc osoba przyjęta w czerwcu uczy się bez Twojego udziału.

Sklepy internetowe Gdynia

Projektowanie sklepu internetowego w Gdyni: od analizy do uruchomienia

Budowa sklepu internetowego dzieli się na pięć etapów i każdy da się wycenić osobno. Analiza: asortyment, warianty, sposób wysyłki i to, kto będzie zarządzać katalogiem. Projekt graficzny i UX: układ listingu, karta produktu, koszyk. Wdrożenie na platformie, u nas najczęściej PrestaShop. Integracje z systemami płatności, kurierami i programem magazynowym. Na końcu testy, migracja danych i uruchomienie. Wycena powstaje po pierwszym etapie, bo dopiero wtedy wiadomo, ile pracy jest w integracjach.

Funkcjonalny sklep to nie ten z największą liczbą modułów, tylko ten, w którym klient dochodzi do płatności bez zastanowienia. Potrzebne są: responsywny układ na różnych urządzeniach, szybkość ładowania, integracje z systemami płatności i kurierami, prosty panel do zarządzania asortymentem i przygotowanie pod SEO. Wsparcie techniczne po wdrożeniu wyceniamy osobno, żeby było jasne, co obejmuje.

Jako agencja e-commerce projektowanie sklepu internetowego zaczynamy od naszych realizacji z podobnym katalogiem, bo na działającym sklepie łatwiej pokazać, co sprawdziło się po starcie. Design listingu, karty produktu i koszyka rysujemy pod funkcjonalność, którą sklep ma udźwignąć, a optymalizację szybkości planujemy razem z projektem graficznym. Mniejszy katalog stawiamy zwykle na WooCommerce, czyli na WordPressie, który często znasz już z własnej strony firmowej.

Platformę dobieramy do skali, nie do mody. Przy średnim i dużym katalogu pracujemy na PrestaShop, bo daje pełną kontrolę nad kodem i danymi przy koszcie utrzymania niższym niż systemy abonamentowe. Sklep na gotowym rozwiązaniu ma sens przy małym asortymencie i prostej wysyłce, i tak wtedy doradzamy, także wtedy, gdy oznacza to mniejsze zlecenie dla nas. Migracja z jednej platformy na drugą kosztuje więcej niż dobry wybór na starcie.

Po starcie liczy się to, czy ktoś sklep prowadzi. Potrzebne są widoczność w wyszukiwarce, pomiar tego, co się dzieje w koszyku, i regularna praca nad ofertą. Dlatego przygotowanie pod SEO robimy w trakcie wdrożenia, a nie jako osobny projekt rok później. Prowadzenie sklepu internetowego wyceniamy osobno i można je zamówić u nas albo prowadzić własnym zespołem, byle świadomie.

Podział pracy

Gdzie kończy się wdrożenie sklepu, a zaczyna praca po stronie firmy z Gdyni

Zamówienia przychodzą dziś do Ciebie kilkoma drogami naraz: z portalu aukcyjnego, z porównywarek, telefonicznie i przy ladzie. Własny sklep internetowy dokłada kanał, w którym to Ty ustawiasz zasady: ceny, warianty, progi wysyłki i to, co widzi kupujący przed kliknięciem. Nasze zmiany działają wyłącznie w tym kanale. Na pozycję oferty w portalu aukcyjnym nie mamy wpływu i nie obiecujemy, że wdrożenie ją podniesie, bo ustala ją ranking, którego reguł nikt z zewnątrz nie zmieni.

Czego nie robimy i do kogo z tym iść. Nie mierzymy i nie ważymy towaru: wymiary, wagi i informacja o tym, co jedzie na palecie, a co kurierem, muszą przyjść od Ciebie, bo bez nich koszyk policzy wysyłkę na oko. Nie negocjujemy cenników z przewoźnikami i nie fotografujemy asortymentu. Nie prowadzimy magazynu ani obsługi zwrotów. Jeśli któreś z tych zadań blokuje start bardziej niż samo wdrożenie, wskazujemy, kto to robi.

Uruchomiony sklep nie jest jeszcze widocznością w wyszukiwarce i przy sprzedaży sezonowej ma to konkretną cenę. Z wdrożenia wychodzi czysta struktura kategorii, szybkie ładowanie i dane strukturalne produktów, czyli grunt pod późniejszą pracę. Pozycjonowanie to osobny projekt, który zaczyna się kilka miesięcy przed szczytem, bo wcześniej nie zdąży zadziałać. Kampanie płatne włącza się na sam sezon: dają ruch od razu i kończą się razem z budżetem.

Po odbiorze zostaje wsparcie techniczne, czyli aktualizacje platformy, kopie, monitoring i poprawki po zmianach u operatorów płatności i przewoźników, na osobnej umowie z zapisanym czasem reakcji. Poza nią zostaje handel: który towar wystawić przed sezonem, w jakiej cenie i co obniżyć po nim. Tego nie rozstrzyga nikt z zewnątrz, bo marżę na pojedynczej pozycji znasz tylko Ty.

Ta sama usługa gdzie indziej

Sklepy internetowe w innych miastach

Białystok Katowice Kraków Lublin Łódź Poznań Rzeszów Warszawa Sklepy internetowe ›
FAQ

Pytania firm z Gdyni przed wdrożeniem sklepu

Ile kosztuje stworzenie sklepu internetowego i od czego to zależy?

Od liczby integracji i od tego, ile pracy jest w katalogu, a nie od liczby podstron. Sklep na gotowym szablonie z podstawowymi integracjami to inna kwota niż projekt graficzny robiony od zera z integracją do systemu magazynowego. Wycenę podajemy po analizie, bo dopiero wtedy wiadomo, co trzeba zbudować. Dla firm z Gdyni liczy się też, czy dochodzi odbiór osobisty, bo to osobna funkcjonalność w koszyku i w kurierach.

Co dostaję po zakończeniu wdrożenia?

Działający sklep, komplet danych dostępowych, prawa do projektu i szkolenie z panelu dla Twojego zespołu. Od tego momentu możesz zarządzać katalogiem samodzielnie albo zlecić to nam w ramach wsparcia technicznego, które jest osobną umową. Nie blokujemy dostępów i nie trzymamy kodu u siebie: to Twój sklep, także wtedy, gdy zakończymy współpracę.

Ile kosztuje sklep internetowy dla firmy z Gdyni?

Audyt przed decyzją kosztuje 3 500 zł netto i kończy się rekomendacją platformy na piśmie. Wdrożenie zaczyna się od 24 000 zł netto, a konkretną kwotę podajemy po warsztacie i po spisaniu wariantów, gabarytów oraz wymiany danych z Twoimi systemami. Wycena jest wtedy stała, a nie widełkowa.

Kiedy najlepiej uruchomić sklep, skoro sprzedajemy sezonowo?

Przed sezonem albo tuż po nim, nigdy w jego środku. Sklep uruchomiony w szczycie sprzedaży testuje się na prawdziwych zamówieniach, a każda pomyłka kosztuje wtedy podwójnie. Prace zaczynamy więc jesienią lub zimą i tak dobieramy datę odbioru, żeby przed pierwszą falą zamówień został zapas na poprawki.

Sprzedajemy towar wymiarowy i gabarytowy. Da się policzyć wysyłkę w sklepie?

Da się, tylko trzeba to ustalić przed budową, a nie po niej. Każdemu produktowi przypisujemy wymiary i wagę, a przewoźników, progi i przesyłki dłużycowe lub paletowe ustawiamy tak, żeby kwota widoczna w koszyku była tą, którą zapłacisz za nadanie. Osobno opisujemy zamówienie łączące drobiazg z gabarytem.

Co dzieje się, gdy po uruchomieniu coś przestanie działać w weekend?

Wdrożenie objęte jest gwarancją liczoną od dnia odbioru, a wadę blokującą sprzedaż usuwamy w terminie zapisanym w umowie, nie obiecanym ustnie. Przez pierwsze dni po starcie, razem z weekendem, pilnujemy płatności i statusów zdalnie, a potem przechodzisz na stałą opiekę z krótszym czasem reakcji na sezon.

Ile trwa tworzenie sklepów internetowych od briefu do startu?

Przy standardowym zakresie liczymy w miesiącach, nie w tygodniach, a najdłużej trwa nie kod, tylko dane: zdjęcia, opisy, parametry i porządek w kategoriach. Tworzenie sklepów internetowych rozbijamy na etapy, żeby dało się uruchomić sprzedaż na części asortymentu, zamiast czekać na komplet.

Na czym stawiacie sklep internetowy i dlaczego?

Domyślnie PrestaShop przy większym katalogu i WooCommerce, gdy sklep internetowy jest częścią serwisu treściowego. Wybór robimy po Twoim procesie, nie po naszej wygodzie: liczy się liczba wariantów, sposób wysyłki i to, co ma się dziać z zamówieniem po kliknięciu „kupuję”.

Jak wygląda integracja z ERP, magazynem i płatnościami online?

Integracja idzie zawsze w obie strony i to jest jej najtrudniejsza część: stany i ceny schodzą z systemu do sklepu, zamówienia wracają do systemu. Płatności online i kurierów podłączamy na końcu, po testach na zamówieniach próbnych, bo błąd w tym miejscu widzi klient, a nie my.

Klient dobiera rozmiar stojąc w sklepie i patrząc w telefon. Da się to obsłużyć?

Tak, i to jest osobna praca projektowa, nie efekt uboczny. Karta produktu jest responsywna tak, żeby tabela rozmiarów dała się czytać jedną ręką, a wybór wariantu nie wymagał powiększania palcem. Na telefonie liczymy konwersję osobno, bo ścieżka jest krótsza i mniej wybaczająca niż na monitorze. Czego nie obiecujemy: samo stworzenie sklepu nie zastąpi zdjęć i wymiarów, których nie ma, a bez nich zwroty z tytułu rozmiaru zostają na tym samym poziomie. Tworzenie sklepu internetowego zaczynamy więc od spisu tego, co o produkcie naprawdę wiesz.

Co zostaje po Waszej stronie w e-commerce po uruchomieniu?

Wszystko, co powstało, przechodzi na Ciebie: kod, konta, dane i dokumentacja. My zostajemy przy wsparciu technicznym i rozwoju sklepu, jeśli je zamówisz. Decyzje handlowe w e-commerce, czyli co promować i po jakiej cenie, zostają po Twojej stronie, bo nikt z zewnątrz nie zna marży na pojedynczym produkcie lepiej od Ciebie.

Najpierw sprawdźmy, czy nowy sklep jest Ci w ogóle potrzebny

30 minut rozmowy i wiesz, czy wystarczy poprawić to, co masz, czy rozmawiamy o wdrożeniu. Jeśli tańszy wariant załatwia sprawę, usłyszysz to na tym spotkaniu, a nie po podpisaniu umowy.

Audyt techniczny sklepu z listą rekomendacji po priorytecie, prowadzący do decyzji: poprawić obecny sklep albo wdrożyć nowy
Umów rozmowę o sklepie 30 minut, bez zobowiązań. Odpowiadamy w 1 dzień roboczy.
Kontakt

Rozmowa o Twoich liczbach: 30 minut

Rozmowę prowadzi new business specialist. Gdy przechodzimy do szczegółów konta, dołącza specjalista od danego kanału. Odpowiadamy w jeden dzień roboczy.

Szybki przegląd pomiaru i kampaniiTrzy priorytety na najbliższy kwartałPodsumowanie na piśmie, zostaje u Ciebie

Przed spotkaniem przeglądamy Twoją stronę, widoczność i to, co widać z zewnątrz w kampaniach. Pytania „czym się zajmujecie” nie będzie.

Nasza ocena: 4,96 na 5, 224 opinie w Google, na Facebooku i Clutchu
Wysyłając formularz zgadzasz się na przetwarzanie danych zgodnie z Polityką Prywatności.

Co się stanie po wysłaniu
01
w 1 dzień roboczy

Odpowiadamy na maila

Odpisuje ten sam new business specialist, który poprowadzi rozmowę. Bez formularza kwalifikacyjnego i bez telefonu z nieznanego numeru.

02
w tym tygodniu

Rozmowa, 30 minut

Przechodzimy przez Twoje liczby i pytania. Jeśli w trakcie okaże się, że nie jesteśmy dobrym wyborem, powiemy to od razu.