



Co kosztuje kolejny sezon na sklepie, który nie umie policzyć rozmiaru i wysyłki?
Sklep internetowy prowadzi w Gdyni najczęściej firma związana z morzem: sprzęt żeglarski i do sportów wodnych, osprzęt jachtowy, odzież techniczna, obok tego import przez tutejszy port i przetwórstwo ryb. Taki towar schodzi sezonowo, część sprzedaje się na metry i w wymiarach, a część nie mieści się w paczce kurierskiej, więc wysyłkę liczy się tu inaczej.
Zanim policzymy zakres wdrożenia, warto policzyć stratę. Przy sprzedaży sezonowej pieniądze nie znikają w awarii, tylko po cichu: w koszykach porzuconych na kroku dostawy, w zwrotach źle dobranego sprzętu i w miesiącach, w których na warsztat i tak nie ma czasu. Warto policzyć go raz, na własnych liczbach: tracisz tyle, ile jest warte jedno zapytanie ofertowe razy liczba tych, które trafiły gdzie indziej.
Koszyk pęka na kroku dostawy
Kupujący dochodzi do wysyłki i widzi kwotę, która nie pasuje do niczego: policzoną z wagi, choć przesyłka jest długa, albo dopisaną po zamówieniu w wiadomości od obsługi. Ta chwila kosztuje najwięcej, bo klient był już zdecydowany.
Zwrot, który jedzie dwa razy
Sprzęt dobiera się do wzrostu, wagi albo łodzi. Kiedy karta produktu tego nie tłumaczy, kupujący wybiera na wyczucie i odsyła. Przy gabarycie zwrot kosztuje więcej niż marża na zamówieniu, a towar wraca po sezonie.
Pytania o dobór zjadają dzień obsługi
Ten sam telefon dziesiąty raz w tygodniu: jaki rozmiar, jaka długość, czy pasuje do mojego sprzętu. W szczycie sprzedaży ktoś odpowiada zamiast pakować, a wiadomości wysłane wieczorem czekają do rana i część kupujących nie doczeka.
Okno na zmianę zamyka się na pół roku
Od wiosny do września sklep pakuje zamówienia i nie ma głowy do wdrożenia. Decyzja przełożona o kwartał nie kosztuje kwartału, tylko cały następny sezon, bo prace zaczną się wtedy, gdy sprzedaż już trwa.
Na warsztat otwierający i na odbiór przed uruchomieniem przyjeżdżamy do Gdyni, bo przy jednym stole decyzje o katalogu i o cenniku wysyłki zapadają w godzinę zamiast w tydzień. Umawiamy je poza sezonem, a koszt dojazdu z Krakowa bierzemy na siebie.
Z czego składa się wdrożenie sklepu dla firmy z Gdyni?
Wdrożenie sklepu internetowego to proces, w którym najwięcej czasu zabiera nie kod, tylko dane produktowe i decyzja, który system jest źródłem prawdy dla ceny i stanu. Dobór i wysyłka idą przed danymi, a widoki zostawiamy na koniec, bo tylko taka kolejność jest tania. Odwrotnie kończy się przerabianiem gotowego projektu, kiedy okazuje się, że jeden produkt rozpada się na kilkanaście wymiarów.
Platforma dobrana do liczby wariantów
PrestaShop albo WooCommerce. Rozstrzyga wielkość katalogu i to, na ile kombinacji rozpada się jeden produkt: rozmiar, długość, twardość, wersja lewa i prawa. Sklepu, który sprzedaje, nie namawiamy do pisania od nowa, jeśli wystarczy go rozbudować.
Karta produktu z doborem, nie z samą nazwą
Tabela doboru do wzrostu, wagi i sprzętu, filtry po wymiarze, zdjęcia detalu i porównanie wariantów obok siebie. Wyszukiwarkę uczymy nazw, których używają kupujący, a nie tych z katalogu producenta. To ta sekcja zdejmuje telefony z obsługi.
Wysyłka liczona z wymiarów, nie z wagi
Maszt, deska, zwinięty żagiel i paleta wywracają zwykły cennik kuriera. Każdemu produktowi przypisujemy gabaryt, a progi ustawiamy tak, żeby kwota w koszyku była tą, którą zapłacisz za nadanie. Odbiór osobisty wpinamy jako zwykłą metodę dostawy, z powiadomieniem, że paczka czeka.
Stany i ceny z systemu, który już u Ciebie liczy
Sklep ma czytać stan, cenę i dokumenty z Twojego programu handlowego albo magazynowego, a nie prowadzić drugiej rachunkowości. Przy każdym polu zapisujemy, który system jest źródłem prawdy, bo końcówki rozmiarów schodzą w sezonie w kilka godzin.
Przeniesienie starego sklepu poza szczytem
Zabieramy katalog, konta, historię zamówień i adresy podstron, a te z ruchem dostają przekierowania przygotowane przed przełączeniem. Datę wybieramy poza sezonem, bo przestój w szczycie sprzedaży kosztuje więcej niż cała migracja.
Opieka po uruchomieniu, z krótszym czasem reakcji na sezon
Dalej prowadzi Cię ten sam zespół, który sklep budował: aktualizacje, poprawki i kolejne funkcje dokładane przed sezonem. Na miesiące szczytu umawiamy krótszy czas reakcji, bo zatrzymana płatność w sobotę nie jest usterką do poniedziałku.
Co daje nam status partnera przy budowie sklepu
Status partnerski sam z siebie niczego nie zmienia w Twoim sklepie. Zmienia to, ile możemy zrobić, gdy coś nie działa po stronie platformy, i jak wcześnie wiemy o zmianach w kolejnym wydaniu. Tylko te statusy, które przy budowie sklepu naprawdę pracują.
PrestaShop Expert ★★★
Najwyższy poziom programu agencyjnego platformy, na której stoi większość naszych wdrożeń. W praktyce znaczy to ścieżkę zgłoszenia błędu rdzenia do producenta i wiedzę o wymaganiach kolejnego wydania, zanim trafi ono do sklepów.
Top E-commerce Developers Kraków 2026
Ranking wdrożeniowców e-commerce. Clutch dzwoni do autora każdej recenzji, zanim ją opublikuje, więc ta pozycja stoi na rozmowach z naszymi klientami, a nie na zgłoszeniu do katalogu.
base. (BaseLinker)
Sklep bez spięcia z magazynem i przewoźnikami zostaje pracą ręczną. Integrację utrzymujemy po swojej stronie, więc zmiana w sklepie nie kończy się rozjazdem stanów magazynowych.
Google Premier Partner
Sklep, który nie sprzedaje, rzadko ma tylko problem techniczny. Status daje nam wsparcie po stronie Google i dostęp do funkcji przed premierą, więc pomiar i kampanie projektujemy razem z wdrożeniem, a nie po nim.
Sklep internetowy w Gdyni: czego w tym wdrożeniu nie ma
Nie tworzymy za Ciebie treści doboru
Strukturę karty, tabelę i filtry przygotowujemy my. Wartości w tej tabeli, czyli zakresy wzrostu i wagi, dopuszczenia i normy, zostają po Twojej stronie, bo zgodnie z prawdą opisze je tylko ktoś, kto ten sprzęt sprzedaje i zna go z wody.
Nie negocjujemy umów z przewoźnikami
Podłączamy przewoźników i progi, które masz wynegocjowane, i pilnujemy, żeby kwota w koszyku zgadzała się z ceną nadania. Rozmowa o stawkach, umowa i reklamacja uszkodzonej przesyłki zostają między Tobą a firmą kurierską.
Nie prowadzimy sprzedaży ani obsługi zamówień
Doprowadzamy kupującego do złożenia zamówienia i pilnujemy, żeby dokumenty oraz statusy wyszły poprawnie. Odpowiedź na wiadomość, doradztwo w doborze i kontakt z klientem zostają u Ciebie. Zamówienie bez odpowiedzi przez dwa dni jest w sezonie stracone.
Oferta i wycena sklepu internetowego dla firmy z Gdyni
Dwie kwoty da się podać przed rozmową: audyt i dolną granicę wdrożenia. Reszta wychodzi z warsztatu, bo o cenie decydują liczba wariantów w katalogu, sposób liczenia wysyłki i połączenia z Twoimi systemami.
Audyt przed decyzją
Diagnoza obecnego sklepu i rekomendacja platformy, na piśmie.
- ✓ W cenie: audyt serwera, rdzenia i modułów, wydajność, bezpieczeństwo, ocena integracji ze stanami magazynowymi oraz rekomendacja platformy z uzasadnieniem. Bez zobowiązania na dalsze prace: dokument zostaje Twój.
Wdrożenie sklepu
Od warsztatu do przełączenia, razem z migracją i integracjami.
- ✓ W cenie: warsztat, projekt widoków, budowa sklepu, konfiguracja katalogu, płatności i dostaw, GA4 oraz GTM, szkolenie i dokumentacja. Wycena jest stała i wynika z zakresu ustalonego na warsztacie.
Ceny netto. Warianty wdrożenia z pełnymi widełkami i opieka po uruchomieniu stoją w cenniku sklepów.










