

Ile kosztuje miesiąc emisji puszczonej luzem przy garstce zapytań?
Podkarpackie konto rzadko dostaje tyle zdarzeń, ile automat Google potrzebuje do nauki: tutejsze firmy sprzedają często wąski asortyment techniczny albo wysyłają towar na wschód i na południe, a pytań o samo miasto jest w miesiącu garść. Przy takiej skali jeden tydzień emisji puszczonej luzem widać w wyniku całego kwartału, więc konto prowadzi się drobnymi ruchami i pilnuje pojedynczych zapytań, zamiast rozlewać budżet na kolejne kampanie.
Na dużym rynku pomyłka rozmywa się w tysiącach kliknięć. Przy podkarpackiej skali jedno źle dobrane dopasowanie zjada tygodniowy budżet i zabiera zapytania, których w tym miesiącu już nie będzie. Tego rachunku nie widać na fakturze: tracisz zapytania, których nikt nie zgłosił, bo trafiły do kogoś, kto był wyżej.
Automat, który nie ma się na czym uczyć
Strategie licytacji zaczynają trafiać dopiero na powtarzalnych zdarzeniach. Konto meldujące kilka konwersji na miesiąc daje im głównie szum, więc system zgaduje, a rachunek za to zgadywanie przychodzi codziennie.
Wykluczenia przeglądane raz na kwartał
System podsuwa zapytania podobne tematycznie: pytania o pracę, prace szkolne, hurtownie szukające dostawcy. W wąskiej branży taka lista puchnie tydzień po tygodniu i nietknięta przez miesiąc zabiera większość budżetu.
Telefon, którego konto nie widzi
W sprzedaży technicznej kupujący częściej dzwoni, niż wypełnia formularz. Gdy rozmowa nie wraca jako konwersja, kampania z najlepszymi klientami wygląda w tabeli najsłabiej i to ją wyłącza się pierwszą.
Sezon, który mija w trakcie rozpędzania
Zamówienia w wielu tutejszych branżach spinają się w kilka tygodni w roku. Kampania włączona, gdy popyt już rusza, pierwsze dni spędza na zbieraniu danych i najdroższe kliknięcia kupuje w szczycie.
Konta firm z Mielca, Stalowej Woli, Krosna i Dębicy prowadzimy razem z rzeszowskimi, bo licytują się o tego samego kupującego i o ten sam wąski popyt. Na start współpracy i na planowanie sezonu przyjeżdżamy do Rzeszowa, z Krakowa jedzie się autostradą, a przejazd nie wchodzi do rozliczenia.
Co robimy na koncie Google Ads firmy z Rzeszowa?
Kampania Google Ads to system aukcyjny, w którym płacisz za kliknięcie, a o kolejności decyduje stawka razem z jakością reklamy i strony docelowej. Na koncie z tego rynku więcej czasu zjada pomiar i odsiewanie ruchu niż dokładanie kampanii.
Pomiar ustawiony przed pierwszą zmianą stawki
Zaczynamy od tego, co konto liczy jako sprzedaż. Rozmowa dłuższa niż powitanie, wysłane zapytanie, pobrana karta katalogowa i zamówienie z systemu handlowego dostają osobną wagę, a nie wspólny worek.
Krótka lista haseł, długa lista wykluczeń
Hasła bierzemy tak, jak pyta kupujący: oznaczenie normy, materiał, zastosowanie, czasem sama nazwa podzespołu. Wyszukiwania przeglądamy co tydzień, bo w wąskiej branży to wykluczenia trzymają koszt zapytania w ryzach.
Własna nazwa oddzielona od reszty konta
Zapytania o Twoją markę dostają osobną kampanię i osobny budżet. Bez tego cały wynik podpiera sprzedaż, która przyszłaby także bez reklamy, a decyzja o dołożeniu pieniędzy zapada na zawyżonej liczbie.
Performance Max trzymana krótko
Ta kampania sama dobiera odbiorców, więc przy wąskim katalogu najszybciej ucieka w ruch ogólny. Pilnujemy tego, co dostaje na wejściu: treści feedu, podziału asortymentu i wykluczenia własnej nazwy.
Zasięg rysowany po rynku, nie po województwie
Nazwa miasta mówi, skąd ktoś pyta, a nie gdzie kończy się Twoja sprzedaż. Obszar emisji ustawiamy tam, dokąd realnie wysyłasz towar, z osobnym budżetem dla rynku lokalnego, krajowego i zagranicznego.
Rachunek z marży zamiast wskaźnika z panelu
Raz w miesiącu pokazujemy koszt kanału obok tego, co zostało po cenie zakupu towaru, zwrotach i wysyłce. Wskaźnik zwrotu idzie w załączniku, bo potrafi rosnąć także wtedy, gdy firma zarobiła mniej.
Oceny agencji, której powierzasz budżet reklamowy
Kampanie w Google prowadzi ktoś z zewnątrz, na Twoim budżecie, więc przed decyzją warto sprawdzić, jak tę współpracę oceniają inni klienci. Każda ocena ma link do serwisu, w którym ją wystawiono.
średnia ważona z 224 opinii w trzech serwisach. Wystawili je klienci, a każdy serwis prowadzi do profilu z pełną treścią opinii.
Przeczytaj opinieCo status partnera daje Twojemu kontu
Google Premier Partner to górny poziom programu Google Partners, odnawiany co roku na wynikach kampanii i certyfikatach zespołu. Dokładamy do niego trzy inne wyróżnienia, bo budżet rzadko zostaje w jednym kanale.
Google Premier Partner
Dostajemy z nim funkcje Google Ads przed publiczną premierą, wsparcie techniczne po stronie platformy i dane, których zwykły panel nie pokazuje. Korzystamy z tego najczęściej przy nowych typach kampanii i wtedy, gdy trzeba ustalić, skąd wziął się wynik w raporcie.
Top Google AdWords Company Poland 2026
Ranking agencji Google Ads w Polsce. Clutch weryfikuje każdą recenzję rozmową z jej autorem, więc pozycja stoi na kampaniach rozliczonych z klientami.
Meta Business Partner
Kampania w Google rzadko pracuje sama, a ta sama osoba widzi też reklamę na Facebooku i Instagramie. Status partnerski daje nam diagnostykę jakości zdarzeń, więc obie strony liczą konwersję tak samo.
Allegro Ads Partner
W polskim e-commerce część budżetu ma większy sens na Allegro niż w wyszukiwarce. Status partnera reklamowego daje nam wsparcie po stronie platformy, więc porównanie kanałów opiera się na danych.
Czego nie ma w obsłudze kampanii Google Ads dla firm z Rzeszowa
Trzy rzeczy, o których lepiej wiedzieć przed umową niż w trzecim miesiącu współpracy.
Bez obietnicy kosztu kliknięcia i liczby zapytań
Cenę w aukcji ustala konkurencja, a wielkość popytu rynek. Deklaracja konkretnej stawki kończy się dobieraniem tanich haseł, po których nikt nie kupuje, dlatego umawiamy się na zakres pracy i na wynik liczony po marży.
Nie odbieramy zapytań i nie wyceniamy za Ciebie
Doprowadzamy kupującego do rozmowy, formularza albo koszyka i pokazujemy, z której kampanii przyszedł. Wycena i termin zostają po Twojej stronie: przy tej liczbie zapytań jedno bez odpowiedzi kosztuje więcej niż tydzień emisji.
Bez pozycjonowania i bez przebudowy serwisu
Wyniki organiczne to osobna usługa i osobne rozliczenie, tak samo jak praca na sklepie. Mówimy, co na stronie docelowej zabiera zapytania, ale wdrożenie idzie przez Twój zespół albo przez osobne zlecenie u nas.
Ile kosztuje prowadzenie kampanii Google Ads w Rzeszowie
Miesięcznej stawki nie da się podać przed obejrzeniem konta: zależy od budżetu mediowego, liczby kampanii i tego, ile godzin pracy realnie wchodzi w miesiąc. Kwota, którą można podać z góry, to audyt.
Audyt konta
Diagnoza kampanii, pomiaru i udziału własnej marki w wyniku.
- ✓ W cenie: przegląd struktury kampanii i wykluczeń, sprawdzenie, co konto liczy jako konwersję i czego nie widzi, rozdzielenie sprzedaży z marki i z kampanii, ocena zasięgu wobec rynku, na który naprawdę sprzedajesz, oraz lista zmian po priorytecie. Bez zobowiązania na dalsze prace.
Prowadzenie kampanii
Stała obsługa konta, wyceniana od skali wydatku i liczby godzin pracy w miesiącu.
- ✓ W cenie: dedykowany specjalista, prowadzenie kampanii, cotygodniowy przegląd wyszukiwań i wykluczeń, utrzymanie pomiaru razem z importem domknięć oraz miesięczny raport z zyskiem po koszcie towaru i zwrotach. Zakresy pakietów stoją w cenniku performance marketingu.
Ceny netto. Budżet mediowy płacisz wprost do Google, kartą albo przelewem podpiętym do Twojego konta, więc nie przechodzi przez nas i nie ma go na naszej fakturze.










