

Co kosztuje kolejny sezon na koncie ustawionym raz i zostawionym?
W Krakowie aukcja o własną nazwę zaczyna się od serwisów rezerwacyjnych: hotel, restauracja i firma organizująca zwiedzanie widzą nad swoją wizytówką reklamę pośrednika, który licytuje za wiele rynków naraz i finansuje to prowizją od Twojej sprzedaży. Drugi tutejszy kłopot to fala, bo zapytania idą górką wokół długich weekendów i kongresów, więc dzienny limit ustawiony raz na rok kończy się w szczycie przed południem.
Zanim policzymy stawki, warto policzyć stratę. Konto reklamowe wydaje pieniądze codziennie, także wtedy, gdy nikt do niego nie zagląda, a rachunek za zaniechanie przychodzi w kawałkach zbyt małych, żeby rzuciły się w oczy. To jest koszt cichy, więc łatwo go przeoczyć: każdy miesiąc bez widoczności to utracone zapytania, o których nigdy się nie dowiesz.
Za własną nazwę płaci ktoś inny, a Ty odkupujesz swój ruch
Nad wizytówką stoi reklama pośrednika, więc gość, który wpisał nazwę Twojego hotelu albo lokalu, klika w cudzy link i rezerwuje z prowizją. Żeby stanąć nad tym wynikiem, dokładasz do aukcji o klienta, który już Cię szukał.
Dzienny limit ustawiony poza sezonem
W szczycie budżet kończy się przed południem i popołudniowe zapytania widzi konkurencja. Poza szczytem ten sam limit leży nietknięty, bo nie ma go komu wydać. Rok w rok płacisz za najgorszy rozkład tych samych pieniędzy.
Konwersja liczona z błędem to licytacja na wyczucie
Kiedy część zamówień nie dochodzi do panelu, a część liczy się dwa razy, automat uczy się na danych, których nikt nie sprawdził, i sam podbija stawki tam, gdzie sprzedaży nie ma.
Nie wiadomo, co przyszłoby także bez reklamy
Dopóki kampanie na nazwę marki, na kategorie i na pojedyncze produkty stoją w jednym worku, wynik konta jest jedną liczbą bez znaczenia. Wygląda dobrze, gdy marka rośnie sama, i źle, gdy kończy się sezon.
Firmy z Wieliczki, Skawiny i Niepołomic prowadzimy w tym samym projekcie, bo ich klient i ich konkurencja to jeden rynek. Zespół prowadzący konta siedzi w Krakowie, więc na start współpracy, przed szczytem sezonu i na podsumowanie kwartału siadamy przy jednym ekranie, a dojazd nie trafia na fakturę.
Co robimy na koncie reklamowym firmy z Krakowa?
Kampania Google Ads to system aukcyjny, w którym płacisz za kliknięcie, a o kolejności decyduje stawka razem z jakością reklamy i strony docelowej. Sześć rzeczy, zawsze w tej samej kolejności: najpierw pomiar, potem porządek w koncie, dopiero na końcu dokładanie budżetu. Odwrócenie tej kolejności daje wynik, którego nie da się obronić przed zarządem.
Podział konta i obrona własnej nazwy
Kampanie na nazwę firmy, na kategorie i na pojedyncze produkty dostają osobne budżety, bo inaczej nie widać, ile sprzedaży kupujesz, a ile odkupujesz. Przy okazji ustawiamy obronę marki i pilnujemy jej kosztu.
Wyszukiwarka pod zapytania z intencją zakupu
Teksty pisane pod konkretną ofertę, a lista wykluczeń przeglądana co tydzień. Zapytanie, które kosztuje i nigdy nie kończy się rezerwacją ani zamówieniem, wypada z konta, zamiast zbierać kliknięcia w tle.
Performance Max karmiony uporządkowanym plikiem
Zanim włączymy kampanię automatyczną, poprawiamy tytuły, kategorie i atrybuty w pliku produktowym, bo z niego system bierze wszystko, co pokaże. Bez tego automat sprzedaje to, co najłatwiej sprzedać.
Remarketing rozpisany na sytuacje
Inny komunikat dostaje ktoś, kto porzucił rezerwację w połowie, inny stały klient, a inny czytelnik poradnika. Ograniczamy też częstotliwość, bo powtórzenie ponad miarę zniechęca szybciej, niż przypomina.
Pomiar wysyłany z serwera, nie tylko z przeglądarki
Zdarzenia idą z serwera, więc blokady i brak zgody nie zabierają części zamówień z raportu. Osobno sprawdzamy, czy liczba transakcji w panelu zgadza się z tą w sklepie albo w systemie rezerwacji.
Raport z tego, co zostaje po kosztach
Do konta doklejamy koszt towaru, prowizje i zwroty, więc w raporcie stoi zysk, a nie sam przychód przypisany przez panel. Wskaźnik z panelu też podajemy, żeby dało się porównać z poprzednim wykonawcą.
Oceny agencji, której powierzasz budżet reklamowy
Kampanie w Google prowadzi ktoś z zewnątrz, na Twoim budżecie, więc przed decyzją warto sprawdzić, jak tę współpracę oceniają inni klienci. Każda ocena ma link do serwisu, w którym ją wystawiono.
średnia ważona z 224 opinii w trzech serwisach. Wystawili je klienci, a każdy serwis prowadzi do profilu z pełną treścią opinii.
Przeczytaj opinieCo status partnera daje Twojemu kontu
Google Premier Partner to górny poziom programu Google Partners, odnawiany co roku na wynikach kampanii i certyfikatach zespołu. Dokładamy do niego trzy inne wyróżnienia, bo budżet rzadko zostaje w jednym kanale.
Google Premier Partner
Dostajemy z nim funkcje Google Ads przed publiczną premierą, wsparcie techniczne po stronie platformy i dane, których zwykły panel nie pokazuje. Korzystamy z tego najczęściej przy nowych typach kampanii i wtedy, gdy trzeba ustalić, skąd wziął się wynik w raporcie.
Top Google AdWords Company Poland 2026
Ranking agencji Google Ads w Polsce. Clutch weryfikuje każdą recenzję rozmową z jej autorem, więc pozycja stoi na kampaniach rozliczonych z klientami.
Meta Business Partner
Kampania w Google rzadko pracuje sama, a ta sama osoba widzi też reklamę na Facebooku i Instagramie. Status partnerski daje nam diagnostykę jakości zdarzeń, więc obie strony liczą konwersję tak samo.
Allegro Ads Partner
W polskim e-commerce część budżetu ma większy sens na Allegro niż w wyszukiwarce. Status partnera reklamowego daje nam wsparcie po stronie platformy, więc porównanie kanałów opiera się na danych.
Google Ads w Krakowie: czego w tej ofercie nie ma
Wolimy powiedzieć to przed umową, niż tłumaczyć się z tego w trzecim miesiącu.
Bez obietnicy konkretnego zwrotu z wydatku
Nie podpiszemy się pod wskaźnikiem obiecanym przed obejrzeniem konta i marży. Taka obietnica kończy się dobieraniem kampanii łatwych do pokazania w raporcie zamiast tych, które przynoszą pieniądze.
Nie startujemy przy budżecie, który nie unosi aukcji
Automatyczna licytacja potrzebuje stałego strumienia zdarzeń, żeby miała się czego uczyć. Gdy budżet kupuje kilka kliknięć na dobę, kampania zostaje w fazie uczenia bez końca. Mówimy to przed startem.
Nie przejmujemy odpowiadania na zapytania i rezerwacje
Doprowadzamy klienta do formularza, koszyka albo telefonu i mierzymy, ile zgłoszeń przyszło. Odpowiedź i potwierdzenie terminu zostają po Twojej stronie: zgłoszenie bez odpowiedzi do wieczora jest stracone.
Google Ads Kraków: ile kosztuje prowadzenie kampanii Google Ads i budżet reklamowy
Stałej stawki miesięcznej nie da się podać z góry: zależy od wielkości konta, liczby rynków i tego, ile pracy wymaga plik produktowy. Audyt na etapie rozmowy jest bezpłatny, a z góry podajemy cenę rozszerzonego audytu, od 1 500 zł netto.
Audyt konta
Sprawdzamy kampanie, pomiar i szanse, które widzimy w Twoim koncie, zanim cokolwiek zaproponujemy.
- ✓ W cenie: przegląd struktury kampanii i stanu pomiaru, ocena pliku produktowego, wskazanie miejsc, w których budżet ucieka, oraz rozmowa o szansach, które widzimy w Twoim biznesie. Rozszerzony audyt z pisemnym raportem, pełną oceną konwersji i wykluczeń, rozdzieleniem sprzedaży z marki i z kampanii oraz listą zmian po priorytecie kosztuje od 1 500 zł netto.
Prowadzenie kampanii
Prowadzenie konta, cotygodniowa optymalizacja i raport z wynikiem kampanii.
- ✓ W cenie: dedykowany specjalista, prowadzenie kampanii, praca nad plikiem produktowym, wdrożona analityka i comiesięczny raport. Rozliczamy się stałą opłatą, nie procentem od wydatku.
Ceny netto. Budżet reklamowy płacisz bezpośrednio do Google, ze swojej karty i na swoim koncie, więc nie doliczamy do niego prowizji.










