




Co kosztuje kolejny kwartał bez wspólnego rachunku?
Prowadzenie marketingu kupuje w Warszawie najczęściej firma, która marketing już ma: jest dział albo jeden przeciążony marketingowiec, są uruchomione kampanie i jest historia współpracy z kilkoma wykonawcami naraz. Budżet zatwierdza zarząd albo centrala za granicą, więc liczby ogląda ktoś spoza działu i pyta o zysk, nie o zasięgi.
Zanim policzymy kanały, warto policzyć stratę. Marketing rozdzielony na kilku wykonawców rzadko wywraca się z hukiem, po prostu robi się coraz droższy, a nikt nie umie wskazać miejsca, w którym ucieka pieniądz.
Każdy panel raportuje własne zwycięstwo
Google, Meta i mailing przypisują sobie tę samą sprzedaż, więc suma z paneli bywa wyższa niż w księgach. Budżet płynie wtedy do kanału, który najgłośniej się chwali, a nie do tego, który przyprowadza klienta.
Skalowanie bez policzonej marży zjada zysk
O uwagę tych samych odbiorców licytują się tu marki sprzedające na cały kraj, więc koszt kliknięcia rośnie sam z siebie. Bez policzonej marży dokładanie budżetu wygląda na rozwój, a bywa dokładaniem do interesu.
Wiedza wychodzi z firmy razem z wykonawcą
Konta założone na cudze adresy, historia zmian w cudzym panelu, powody decyzji w cudzej głowie. Przy rozstaniu zostaje pusty start, a nowy zespół odtwarza to, co jest już opłacone.
Tydzień bez decyzji płacisz budżetem mediowym
Wysycona kreacja i kampania czekająca na akceptację wydają pieniądze dalej, tyle że coraz drożej za ten sam skutek. To najcichsza strata, bo nie wygląda na błąd, tylko na powolne pogarszanie się wyniku.
Obsługujemy klientów z Warszawy i reszty województwa mazowieckiego, a na tych samych zasadach pracujemy dla firm w całej Polsce. Lokalizacja nie zmienia zakresu: na warsztat planujący, przegląd kwartalny i rozmowę z zarządem przyjeżdżamy do Warszawy z Krakowa, a koszt dojazdu bierzemy na siebie. Bieżąca praca idzie zdalnie, bo dostęp do kont i danych mamy ten sam z każdego miejsca.
Co obejmuje i co realizujemy: kreacja, kampanie marketingowe i prowadzenie marketingu firmy
Prowadzenie marketingu to proces, w którym jeden zespół odpowiada za wszystkie kanały naraz i porównuje je jednym zestawem liczb, zamiast bronić każdego osobno. Można zacząć od jednego elementu i dokładać kolejne. Kolejność wynika z tego, co u Ciebie już działa: zwykle jest i zespół, i uruchomione kampanie, a brakuje wspólnego rachunku, który zestawi kanały tą samą miarą.
Plan i podział budżetu mediowego
Ustalamy, ile idzie na zdobycie nowego klienta, ile na powracającego i co zostaje na testy. Podział bierze się z policzonej marży, a nie z zeszłorocznego arkusza: tamten opisuje zeszłoroczne stawki. Z tego powstaje strategia marketingowa na kwartał.
Kampanie płatne prowadzone przez jeden zespół
Google, Meta, marketplace i wideo ogląda ta sama osoba, patrząc na jeden wynik zamiast na kilka paneli osobno. Przy tutejszych stawkach pierwsze pieniądze odzyskuje się wykluczeniami, nie dokładaniem budżetu.
Wyszukiwarka prowadzona równolegle z reklamą
Częściowo kupujesz w aukcji te same zapytania, na które da się wejść bez opłaty za kliknięcie. Najpierw hasła kończące się zamówieniem, potem budowanie zasięgu, bo to drugie zwraca się później. Hasła z nazwą miasta prowadzimy osobno, w ramach pozycjonowania w Warszawie.
Widoczność marki w odpowiedziach AI
Coraz więcej osób porównuje dostawców w ChatGPT albo Gemini, a AI Overview nad wynikami Google odpowiada, zanim ktoś kliknie w jakąkolwiek stronę. Model językowy łatwiej poleca firmę, którą umie opisać: z konkretną ofertą, ceną orientacyjną, opiniami w kilku źródłach i tymi samymi danymi w każdym miejscu. Treści, które prowadzimy w ramach marketingu, piszemy więc także pod cytowanie, z odpowiedzią w pierwszym zdaniu. Stały pomiar tego, co modele mówią o Twojej marce, prowadzimy w ramach osobnej usługi pozycjonowania AI SEO.
Treści i kreacje pod konkretne miejsce emisji
Teksty, grafiki i wideo powstają dla jednej grupy odbiorców i jednego kanału, a nie jako komplet na wszystko. Zużycie kreacji widać w danych wcześniej, więc wymieniamy ją, zanim koszt pozyskania urośnie.
Pomiar, alerty i jeden raport na wszystkie kanały
Analityka, wyszukiwarka, panele i dane ze sklepu w jednym zestawieniu, plus alert, gdy kampania staje albo katalog produktów przestaje się wgrywać. Widać wtedy, który kanał dokłada sprzedaż, a który przypisuje sobie cudzą.
Co te cztery statusy zmieniają w pracy nad Twoim kontem
Odznaka na stronie sama z siebie nie zmienia niczego w kampanii. Każdy z nich daje JustIdei coś innego w codziennej pracy, a każdy da się sprawdzić u wystawcy.
Google Premier Partner
Górny poziom programu, przyznawany po wynikach klientów, a nie po zdanych testach. Daje opiekuna po stronie Google, wcześniejszy dostęp do formatów kampanii i ścieżkę eskalacji, gdy konto zostanie zablokowane w środku sezonu.
Meta Business Partner
Status partnerski w kanale, w którym najczęściej znika pomiar konwersji. Daje wsparcie techniczne przy wdrożeniu Conversions API i szybszą drogę odwołania od decyzji moderacji reklam.
Allegro Ads Partner
Największy polski marketplace jest osobnym kanałem z własnymi regułami. Status daje dostęp do materiałów i limitów, których nie ma konto prowadzone samodzielnie.
HubSpot Certified Partner
Kampanie kończą się w CRM-ie albo nie kończą się nigdzie. Status partnerski pozwala spiąć źródło leada z tym, co dzieje się z nim po stronie handlowca, i policzyć kanał do końca.
Czego w tym abonamencie nie ma
Nie przejmujemy obsługi zapytań ani sprzedaży
Doprowadzamy klienta do formularza, koszyka albo telefonu i mierzymy, ile zgłoszeń przyszło. Odpowiedź i wycena zostają po Twojej stronie: zgłoszenie leżące tydzień bez odpowiedzi jest stracone bez względu na jakość kampanii.
Nie prowadzimy komunikacji korporacyjnej i kryzysowej
Relacje z mediami, komunikaty spółki i reagowanie na kryzys wizerunkowy to inna praca i inna odpowiedzialność prawna. Robi to zespół prasowy, a my dopasowujemy do tego kampanie, gdy zajdzie potrzeba.
Nie budujemy sklepu ani systemu w ramach abonamentu
Wdrożenie sklepu, przebudowa strony i integracje to osobny projekt z osobną wyceną. Wciśnięte w abonament na prowadzenie kampanii zjadłyby godziny przeznaczone na optymalizację.
Agencja marketingowa Warszawa: jak wyceniamy prowadzenie marketingu, plan marketingowy i budżet reklamowy
Abonament idzie za budżetem mediowym, bo za budżetem idzie liczba kampanii i decyzji do podjęcia w miesiącu. Kwoty startowe stoją przy pakietach, a ostateczna cena zależy od marży i od tego, ile kanałów wchodzi w grę.
Budżet startowy, jeden kanał
Dla firm, które dopiero układają płatny kanał albo prowadzą go dziś obok innych obowiązków.
- ✓ W zakresie: etap strategiczno-wdrożeniowy na start, czyli strategia, konfiguracja środowiska reklamowego i wdrożenie pomiaru, potem prowadzenie jednego kanału i miesięczny raport.
Budżet średni, kilka kanałów
Dla firm z kampaniami w kilku panelach, którym brakuje wspólnego rachunku i jednego właściciela wyniku.
- ✓ W zakresie: kampanie w kilku kanałach prowadzone przez jeden zespół, wyszukiwarka równolegle z reklamą, wymiana kreacji, zanim się wysycą, i jeden raport zestawiający kanały tą samą miarą.
Budżet duży, marketing w całości
Dla firm, w których marketing odpowiada przed zarządem albo centralą i tłumaczy się z zysku, nie z zasięgów.
- ✓ W zakresie: plan i podział budżetu mediowego, wszystkie kanały płatne, wyszukiwarka, treści, automatyzacja i przekazywanie zgłoszeń do systemu handlowego, a do tego przegląd kwartalny na miejscu.
Ceny netto. Budżet mediowy płacisz bezpośrednio do platform reklamowych, poza naszym abonamentem, i nie bierzemy od niego procentu.










